Przejdź do treści
Jeep Cherokee Hybrid, Range Rover GT i Kia 2026: nowe napędy - featured image
Nowości

Jeep Cherokee Hybrid, Range Rover GT i Kia 2026: nowe napędy

Galeria (6)

Fot. Ryan Sharpe / Wikimedia Commons

Trzy marki, trzy różne odpowiedzi na to samo pytanie: jak zelektryfikować ofertę w 2026 roku. Jeep wraca po trzyletniej przerwie z Cherokee jako SUV-em wyłącznie hybrydowym, JLR debiutuje z platformą EMA pod nowym Range Roverem GT, a Kia planuje sprzedać 3 350 000 aut w 2026 roku i wspiera ten cel ośmioma nowymi modelami.

Jeep Cherokee Hybrid: spóźniony, ale z dobrym nauczycielem

Jeep Cherokee wraca do sprzedaży jako model 2026 z napędem wyłącznie hybrydowym – i według InsideEVs prowadzi się zaskakująco podobnie do Toyoty. To nie przypadek: Stellantis sięgnął po sprawdzoną technologię hybrydową, zamiast rozwijać własną od zera. Redakcja InsideEVs po tygodniu za kierownicą oceniła to jako szczery komplement, nie ironię.

Cherokee zniknął z oferty w 2023 roku po słabnącej sprzedaży. Teraz wraca większy i bardziej dopracowany niż poprzednia generacja, a hybrydowy układ napędowy zapewnia mu efektywność paliwową, której ta nazwa nigdy wcześniej nie osiągnęła przez pół wieku swojej historii – jak podkreśla InsideEVs.

Kontekst jest istotny. Stellantis agresywnie rozwijał plug-in hybrydy, by następnie wycofać je wszystkie na początku 2025 roku. Pierwsza fala długozasięgowych elektryków marki też nie zachwyciła rynku. Cherokee Hybrid to próba wejścia w segment, który Toyota i Ford rozwijają od dekad. Czwarta obnizka kursu i trzecia strategia w cztery lata – ci, którzy czekali na stabilną ofertę Stellantis, mają prawo być ostrożni.

Według InsideEVs design, wnętrze i technologia zrobiły wyraźny krok naprzód względem poprzednika, choć testerzy wskazują też na kilka zastrzeżeń. Polskiego cennika jeszcze nie podano; Stellantis nie potwierdził oficjalnie dostępności modelu na rynku europejskim w tej konfiguracji.

Range Rover GT: nowa platforma EMA i najniższy profil w historii marki

JLR oficjalnie potwierdził nazwę i wnętrze czwartego modelu w rodzinie Range Rover – GT będzie pierwszym autem marki na nowej platformie EMA, zaprojektowanej z myślą o napędzie elektrycznym, z możliwością adaptacji do hybryd w późniejszym czasie. Według Autocar GT nie zastąpi starzejącego się Velara – ten pozostanie w sprzedaży z obecnymi silnikami benzynowymi, dieslem i plug-in hybrydą.

Fot. Diego Delso / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)

GT jest bliższy długością Range Roverowi Sport, ale jedzie znacznie niżej. Opadający dach w stylu coupe i poprawiona aerodynamika mają przełożyć się na zasięg i wyciszenie – JLR twierdzi, że to najcichszy Range Rover w historii marki.

Platforma EMA to ważna informacja dla całego portfolio JLR. Dotychczas marka korzystała z platformy MLA (Modular Longitudinal Architecture), która leży pod obecnym Range Roverem i Range Roverem Sport. EMA ma być odpowiedzią na segment kompaktowych i średnich SUV-ów elektrycznych – GT jako pierwszy model na tej architekturze pokaże, jak JLR radzi sobie z elektrycznym zasięgiem w segmencie premium.

Autocar zaznacza, że GT testowany był publicznie przez kilka miesięcy, a wcześniejsze doniesienia o zastąpieniu Velara okazały się nieprecyzyjne. Polskiej wyceny nie podano; obecny Range Rover Sport Plug-In Hybrid kosztuje w Polsce od ok. 450 000 zł, więc GT plasuje się prawdopodobnie w podobnym lub wyższym przedziale.

Kia planuje rekord sprzedaży i osiem nowych modeli

Kia sprzedała w 2025 roku 3 135 803 auta – rekord marki po wzroście o 2% rok do roku, jak podał Motor1. Na 2026 rok cel wynosi 3 350 000 egzemplarzy, czyli ponad 200 000 więcej. Do jego realizacji marka uruchamia osiem nowych produktów.

Fot. Pudelek / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)

Wśród nich jest EV2 – najtańszy elektryczny Kia, oparty na platformie E-GMP. Auto mierzy 4060 mm długości i oferuje dwa warianty baterii: 42,2 kWh (zasięg do 317 km WLTP) oraz 61 kWh (do 448 km WLTP). Model nie trafi na rynek amerykański.

Kia celowo nie stawia wyłącznie na elektryki. Oferta na 2026 rok obejmuje szeroki wachlarz układów napędowych – od spalinowych, przez hybrydy, po pełne elektryki. Motor1 zwraca uwagę, że marka stara się dotrzeć do możliwie szerokiej grupy kupujących, zamiast forsować jedną technologię.

W Polsce EV2 nie jest jeszcze oficjalnie zapowiedziany; Kia EV3, bliższy rozmiarowo i cenowo odpowiednik, kosztuje od ok. 144 900 zł. EV2 powinien być tańszy, ale polskiego cennika na razie brak.

Trzy platformy, trzy strategie elektryfikacji

Cherokee Hybrid, Range Rover GT na EMA i Kia EV2 na E-GMP reprezentują trzy różne podejścia do elektryfikacji w 2026 roku.

  • Stellantis / Jeep: konwencjonalna hybryda jako korekta kursu po nieudanej próbie z PHEV-ami i wolno sprzedającymi się elektrykami
  • JLR: dedykowana platforma EV z możliwością hybrydyzacji – GT jako test nowej architektury przed szerszym wdrożeniem
  • Kia / Hyundai Group: E-GMP jako sprawdzona baza pod kolejne modele, strategia multi-powertrain zamiast forsowania jednej technologii

Różnica w dojrzałości tych strategii jest wyraźna. Kia i JLR wchodzą w 2026 rok z gotowymi platformami elektrycznymi. Stellantis wciąż szuka odpowiedzi, tym razem pożyczając ją od Toyoty.

Co to oznacza

Dla polskiego kierowcy te trzy premiery mają różną wagę. Range Rover GT to produkt dla wąskiej grupy – premium EV w cenie przekraczającej prawdopodobnie 400 000–500 000 zł, bez dostępu do dopłaty NaszEauto (program obejmuje auta do 225 000 zł brutto). Kia EV2, jeśli trafi do Europy w przystępnej cenie, może być realną alternatywą dla miejskich kierowców szukających elektryka poniżej 120 000–130 000 zł.

Jeep Cherokee Hybrid jest ciekawym przypadkiem: jeśli Stellantis wprowadzi go do Europy i wyceni konkurencyjnie względem Toyoty RAV4 Hybrid (ok. 180 000–200 000 zł w Polsce), może trafić na podatny grunt. Problem w tym, że marka przez ostatnie dwa lata zbudowała sobie reputację firmy, która zmienia plany elektryfikacji szybciej niż modele trafiają do salonów. Zaufanie trzeba odbudować – i to zajmie więcej niż jeden udany model.

Naszym zdaniem najważniejszą informacją techniczną z tych trzech premier jest platforma EMA od JLR. To fundament pod kilka przyszłych modeli marki; jeśli GT sprawdzi się zasięgiem i niezawodnością, JLR ma narzędzie do konkurowania z BMW iX i Mercedes EQE SUV w segmencie, który rośnie szybciej niż rynek premium ogółem.

FAQ

Kiedy Jeep Cherokee Hybrid trafi do Polski?

Stellantis nie podał oficjalnej daty ani cennika dla polskiego rynku. Model zadebiutował jako rok modelowy 2026 na rynku amerykańskim; dostępność w Europie nie została potwierdzona.

Co to jest platforma EMA w Range Roverze GT?

EMA (Electric Modular Architecture) to nowa architektura JLR zaprojektowana przede wszystkim pod napęd elektryczny, z możliwością adaptacji do hybryd. Range Rover GT będzie pierwszym modelem na tej platformie; dotychczasowe Range Rovery korzystają z platformy MLA.

Czy Kia EV2 będzie dostępna w Polsce i ile kosztuje?

Kia nie potwierdziła dostępności EV2 w Polsce ani europejskiego cennika. Model oferuje baterię 42,2 kWh lub 61 kWh z zasięgiem odpowiednio do 317 km i 448 km WLTP. Dla porównania, Kia EV3 – większy model na tej samej platformie E-GMP – kosztuje w Polsce od ok. 144 900 zł.

Powiązane wiadomości

Galeria

Fot. Gogerr / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)
Fot. Axepas12 / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)
Fot. Rundvald / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)
Fot. Chris Light / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)

Źródła

Dyskusja

Nikt jeszcze nie skomentował. Zaloguj się i bądź pierwszy.