Trzy wiadomości z ostatnich dni pokazują, w jakim miejscu naprawdę jest autonomiczna jazda: Tesla walczy o homologację FSD w Europie, Waymo płaci mandaty za złe parkowanie w Austin, a Aurora chwali się sprzętem, który ma wytrzymać 1,6 miliona kilometrów. Lipiec 2026 przynosi więcej pytań niż odpowiedzi.
Tesla FSD blokowana w Europie – Francja dołącza do sprzeciwu
Francja oficjalnie sprzeciwiła się dopuszczeniu systemu Full Self-Driving Tesli na drogi Unii Europejskiej w jego obecnej postaci. Minister transportu Philippe Tabarot w nagraniu opublikowanym 22 lipca stwierdził, że „mimo licznych postępów technologicznych obecny poziom bezpieczeństwa nie uzasadnia jeszcze dopuszczenia tego systemu do użytkowania”, powołując się na ryzyko przekraczania prędkości i niewystarczającą uwagę kierowców.
Francja to kolejny kraj po Szwecji, który publicznie zakwestionował holenderską inicjatywę zmierzającą do unijnego zatwierdzenia FSD. Holenderski urząd RDW wydał warunkową zgodę w kwietniu. Belgia, Dania, Estonia i Litwa przygotowują się do ewentualnego głosowania, które według Autokult może odbyć się jesienią.
FSD pozwala autu samodzielnie przyspieszać, hamować i skręcać, ale producent wymaga od kierowcy pełnej koncentracji przez cały czas. To właśnie ten rozdźwięk – między marketingową nazwą „full self-driving” a wymogiem stałego nadzoru – leży u podstaw europejskich zastrzeżeń. Naszym zdaniem Francja i Szwecja artykułują coś, o czym regulatorzy w innych krajach mówią po cichu: nazwa systemu obiecuje więcej, niż przepisy bezpieczeństwa pozwalają zaoferować.
Dla polskich kierowców sytuacja jest prosta: FSD w Polsce nie jest dostępne legalnie, a wynik jesiennego głosowania w UE zdecyduje, czy w ogóle się pojawi. Polskiego harmonogramu wdrożenia żaden z producentów ani regulator nie podał.
Waymo w Austin: 9325 dolarów mandatów za parkowanie
Waymo, należąca do Alphabet firma prowadząca flotę robotaxi w USA, zebrała od początku działalności w Austin mandaty parkingowe na łączną kwotę 9325 dolarów (ok. 36 000 zł). Wynika to z dokumentów uzyskanych przez „The Wall Street Journal” w trybie dostępu do informacji publicznej.
Z tej sumy firma uregulowała 7433 dolary w 83 osobnych postępowaniach. Pozostałe 1892 dolary wciąż są nieopłacone, podaje InsideEVs. Mandaty wahały się od 20 do 519 dolarów – ten ostatni wystawiono po tym, jak jeden z Jaguarów I-Pace zajął miejsce przeznaczone dla osób z niepełnosprawnościami.
Struktura naruszeń:
- 63 mandaty za parkowanie w strefie odholowania
- 13 mandatów za brak opłaty parkometru
- 9 mandatów za parkowanie w drugim rzędzie
- 1 mandat za zajęcie miejsca dla niepełnosprawnych (519 dolarów)
Rzecznik Waymo powiedział, że firma płaci mandaty tak jak każdy inny kierowca. Flota liczy ok. 200 pojazdów i działa w Austin od 2024 roku. Kwota jest symboliczna dla firmy tej skali, ale sam fakt ilustruje coś istotnego: algorytm optymalizujący trasę nie ma jeszcze wbudowanego respektu dla strefy zakazu parkowania.
Aurora Driver 2: milion mil i o połowę tańszy sprzęt
Aurora, startup z Pittsburgha zajmujący się autonomicznymi ciężarówkami, zaprezentował drugą generację zestawu sensorycznego Aurora Driver 2. Firma deklaruje, że sprzęt wytrzyma milion mil – czyli ok. 1,6 miliona km – driverless transportu towarowego, a jego koszt jest o połowę niższy niż poprzedniej generacji, według InsideEVs.
Główna zmiana to lidar frontowy nowej generacji, wykrywający przeszkody z odległości ok. 800 metrów – zarówno w pełnym słońcu, jak i w nocy. Komputer pokładowy oparty na układach Nvidia przetwarza miliony punktów danych i podejmuje decyzje w milisekundach. Obudowa jednostki obliczeniowej jest o 40% mniejsza niż w poprzednim modelu.
Aurora wyposażyła zestaw w wbudowany system czyszczący: małe dysze wody i powietrza utrzymują sensory w czystości podczas deszczu czy zakurzonej drogi. Komputer jest w pełni redundantny – awaria jednego modułu nie wyłącza systemu. Firma zaprojektowała sprzęt z myślą o pełnym spektrum warunków: wibracjach, ściernym pyle, ekstremalnych temperaturach.
Co to oznacza
Te trzy informacje razem tworzą dość trzeźwy obraz branży. Aurora robi postęp mierzalny w liczbach: koszt sprzętu w dół o 50%, zasięg lidaru w górę, trwałość na poziomie 1,6 mln km. To konkret, który interesuje spedytorów kalkulujących TCO floty.
Waymo z kolei udowadnia, że skala operacyjna ujawnia problemy, których symulacje nie przewidziały. Algorytm potrafi bezpiecznie przewieźć pasażera przez Austin, ale nie zawsze wie, gdzie zaparkować, żeby nie zablokować strefy dla wózków inwalidzkich. To nie jest katastrofa – to normalny etap dojrzewania technologii. Tyle że każdy taki mandat trafia do publicznych rejestrów i staje się argumentem dla sceptyków.
Największe znaczenie dla polskiego kierowcy ma sprawa Tesla FSD. Jeśli jesienne głosowanie w UE zakończy się odrzuceniem lub odroczeniem – a sprzeciw Francji i Szwecji czyni to realistycznym scenariuszem – Tesla nie będzie mogła aktywować FSD w Polsce ani w większości krajów Europy. Właściciele Modeli 3 i Y z pakietem FSD zapłacili za funkcję, której nie mogą legalnie używać. Producent obiecywał pełną autonomię od lat; regulatorzy właśnie weryfikują, ile z tej obietnicy da się obronić.
FAQ
Czy Tesla FSD jest dostępne w Polsce?
Nie. FSD nie uzyskało homologacji na polskich drogach ani w większości krajów UE. Holenderski RDW wydał warunkową zgodę w kwietniu 2026 roku, a kilka krajów – Belgia, Dania, Estonia, Litwa – przygotowuje się do głosowania, które może odbyć się jesienią. Francja i Szwecja publicznie wyraziły sprzeciw.
Jak działa system Aurora Driver 2 w ciężarówkach?
Aurora Driver 2 to zestaw sensoryczny z lidarem wykrywającym przeszkody do ok. 800 metrów, kamerami i radarem, połączony z komputerem na układach Nvidia. System przetwarza dane w czasie rzeczywistym i podejmuje decyzje w milisekundach; komputer jest redundantny, a cały zestaw zaprojektowano na trwałość ok. 1,6 miliona km.
Ile kosztują mandaty Waymo w Austin i kto za nie odpowiada?
Od początku działalności w Austin w 2024 roku Waymo zebrało mandaty parkingowe na łączną kwotę 9325 dolarów (ok. 36 000 zł), z czego 7433 dolary zostały opłacone. Rzecznik firmy potwierdził, że Waymo reguluje należności jak każdy inny użytkownik drogi – nie ma mechanizmu automatycznego zwolnienia robotaxi z kar.







Dyskusja
Nikt jeszcze nie skomentował. Zaloguj się i bądź pierwszy.
Aby dołączyć do dyskusji, zaloguj się jednym kliknięciem:
Komentować mogą wyłącznie osoby zalogowane przez Google. Nie zbieramy hasła ani adresu e-mail poza tym, co udostępni dostawca logowania.