Przejdź do treści
Baterie 2026: solid-state, trwałość i PHEV - featured image
Nowości

Baterie 2026: solid-state, trwałość i PHEV

Galeria (6)

Fot. Uwukuri Emery / Pexels

Technologie bateryjne w połowie 2026 roku wychodzą z fazy zapowiedzi i wchodzą do produkcji – choć w różnym tempie. Lexus przymierza się do pierwszego samochodu z baterią półprzewodnikową Toyoty, MG wprowadza ogniwa SolidCore do hybryd plug-in, a szwedzkie badanie na próbie blisko 10 000 pojazdów pokazuje, które pakiety bateryjne rzeczywiście trzymają pojemność po 100 000 km.

Lexus LFA z baterią solid-state Toyoty

Następca Lexusa LFA zadebiutuje z baterią półprzewodnikową opracowaną przez Toyotę – to pierwsza znana produkcyjna aplikacja tej technologii w pojeździe grupy. Elektryczny supersamochód pokazał się dynamicznie po raz pierwszy podczas Goodwood Festival of Speed w lipcu 2026 roku, dzieląc aluminiową architekturę z Toyotą GR GT.

Zgodnie z tym, co podaje CarScoops, nowe LFA będzie w pełni elektryczne – co stanowi radykalne odejście od legendarnego, nastrojonego przez Yamahę silnika V10 z oryginału. Lexus potwierdził jednocześnie, że nie zamierza stosować symulowanych zmian biegów, którymi kuszą klientów Hyundai i Porsche.

Bateria półprzewodnikowa Toyoty od lat jest w centrum uwagi branży. Firma wielokrotnie przesuwała daty wdrożenia, więc pojawienie się jej najpierw w supersamochodzie – a nie w masowym modelu – jest logiczne: niski wolumen produkcji zmniejsza ryzyko kosztownych problemów na starcie. Jeśli technologia sprawdzi się w LFA, droga do tańszych modeli będzie krótsza.

MG SolidCore: ogniwa półstałe w hybrydach plug-in

MG, należące do SAIC, zapowiedziało wprowadzenie baterii półstałych SolidCore do trzech nowych hybryd plug-in w segmentach B, C i D. Marka nie podała nazw modeli ani harmonogramu, ale potwierdziła technologię i segmenty – co przy sprzedaży 190 000 pojazdów w Europie w pierwszym półroczu 2026 roku (wzrost ponad 20% rok do roku) nie brzmi jak odległa wizja.

Fot. Ayyeee Ayyeee / Pexels

Według InsideEVs, system Plug-in Hybrid+ trafi w parę z silnikami 1.1 i 1.5 turbo, osiągającymi szczytową sprawność termiczną odpowiednio powyżej 42% i 43%. To wartości, które jeszcze dwa lata temu były zarezerwowane dla jednostek Toyoty stosowanych w pełnych hybrydach.

Nowa przekładnia power-split ma zapewnić płynną pracę układu nawet przy rozładowanym akumulatorze – co jest realnym problemem wielu obecnych PHEV, które przy niskim stanie naładowania wyraźnie tracą na osiągach i kulturze pracy. SolidCore ma też lepiej radzić sobie w niskich temperaturach i generować mniej hałasu podczas jazdy w trybie elektrycznym. Żadna z tych deklaracji nie jest jeszcze potwierdzona niezależnymi testami.

Kia bije Teslę w trwałości baterii po 100 000 km

Badanie szwedzkiego serwisu Carla, przeprowadzone na próbie 9 954 testów diagnostycznych pojazdów sprzedanych w Szwecji w latach 2022–2026, pokazuje, że Hyundai Motor Group dominuje w rankingu trwałości pakietów bateryjnych. Pierwsze trzy miejsca zajęły modele koreańskiej grupy – na czele z Kią e-Niro.

Jak podaje CarScoops, do pomiarów użyto narzędzia diagnostycznego AVILOO, które mierzy rzeczywisty stan zdrowia pakietu – nie odczyt z komputera pokładowego pojazdu. Ta różnica jest istotna: wewnętrzne wskazania potrafią zawyżać wyniki. Tesla Model 3 wypadła najlepiej spośród modeli Tesli, ale nie znalazła się w czołówce ogólnej. Mocno wypadły też Volvo XC40 Recharge i Polestar 2.

Fot. 04iraq / Pexels

Dla polskiego kierowcy kupującego używane EV to twarde dane – nie opinie na forum. Po 100 000 km różnica w zachowanej pojemności między najlepszymi a słabszymi modelami może decydować o tym, czy samochód nadal oferuje akceptowalny zasięg zimą.

Gdzie jesteśmy z zasięgami i pojemnościami w 2026 roku

Trzy opisane tu przypadki pokazują trzy różne etapy dojrzałości technologicznej. Bateria solid-state Toyoty w LFA to wciąż protoprodukcja w niskim wolumenie. SolidCore od MG to technologia półstała – pośredni krok między klasycznym elektrolitem ciekłym a pełnym solid-state – bez podanego harmonogramu. Dane Carli dotyczą już jeżdżących aut z konwencjonalnymi pakietami NMC i LFP.

Według InsideEVs MG planuje też pierwszego europejskiego EV z baterią półstałą, który ma konkurować z Renault 5 – ale tu również brak dat. Branża nauczyła się już, że zapowiedź solid-state i produkcja solid-state to dwie różne rzeczy oddzielone zazwyczaj kilkoma latami i kilkoma korektami komunikatów prasowych.

Co to oznacza

Dla polskiego kierowcy najważniejsze są teraz dane z badania Carli – bo dotyczą pojazdów, które można kupić już dziś na rynku wtórnym. Kia e-Niro i inne modele Hyundai Motor Group trzymają pojemność lepiej niż Tesla po równoważnym przebiegu, co przekłada się bezpośrednio na wartość rezydualną i realny zasięg po kilku latach użytkowania.

Solid-state Toyoty w LFA i SolidCore MG to natomiast sygnały kierunku, nie produkty do kupienia. Naszym zdaniem wdrożenie MG w segmencie PHEV jest bliższe rynkowej realizacji niż supersamochód Lexusa – wolumen sprzedaży MG w Europie daje firmie motywację, żeby dotrzymać słowa. Toyota z kolei słusznie wybiera niszowy model jako poligon: jeśli ogniwa półprzewodnikowe zawiodą w LFA, straty wizerunkowe są mniejsze niż przy masowym sedanie.

Jedno jest pewne: rok 2026 nie jest jeszcze rokiem solid-state dla zwykłego nabywcy. Ale dane o trwałości obecnych pakietów są lepsze, niż wielu się spodziewało – i to już dziś ma wartość.

FAQ

Czym różni się bateria semi-solid od pełnej baterii solid-state?

Bateria semi-solid (półstała) używa częściowo żelowego lub stałego elektrolitu, zachowując elementy ciekłe – to rozwiązanie pośrednie między klasyczną litowo-jonową a pełną baterią stałą. Pełna bateria solid-state eliminuje elektrolit ciekły całkowicie, co teoretycznie poprawia gęstość energii i bezpieczeństwo, ale jest trudniejsza i droższa w produkcji na dużą skalę.

Jak sprawdzić stan zdrowia baterii w używanym EV?

Najdokładniejsze wyniki dają zewnętrzne narzędzia diagnostyczne, takie jak AVILOO użyte w badaniu Carli – mierzą rzeczywistą pojemność pakietu, nie odczyt z komputera pojazdu. Odczyty pokładowe potrafią być zawyżone, dlatego przed zakupem używanego EV warto zlecić niezależny test stanu baterii.

Kiedy baterie solid-state trafią do masowych samochodów elektrycznych?

Toyota planuje pierwsze zastosowanie w Lexusie LFA – supersamochodzie produkowanym w małej serii – bez podania konkretnej daty sprzedaży. MG zapowiedziało ogniwa półstałe SolidCore w hybrydach plug-in i jednym EV dla Europy, ale również bez harmonogramu. Masowa produkcja pełnych baterii solid-state w przystępnych cenowo pojazdach pozostaje perspektywą co najmniej kilku lat.

Galeria

Fot. Ayyeee Ayyeee / Pexels
Fot. Kindel Media / Pexels
Fot. Kindel Media / Pexels
Fot. Jakub Zerdzicki / Pexels

Źródła

Dyskusja

Nikt jeszcze nie skomentował. Zaloguj się i bądź pierwszy.