Stellantis zaprezentował w październiku 2026 roku dwa prototypy z systemem autonomicznej jazdy nowej generacji: Fiata 500e i Maserati Grecale wyposażone w „STLA AutoDrive powered by Wayve”. Technologia ma umożliwiać jazdę bez rąk na kierownicy od drzwi do drzwi w rzeczywistym ruchu miejskim. Pierwszy seryjny model z tym systemem ma trafić do sprzedaży w 2028 roku.
Czym jest STLA AutoDrive i co go wyróżnia
STLA AutoDrive to system klasy Level 2++, co oznacza coś więcej niż typowy asystent pasa ruchu, ale mniej niż pełna autonomia – kierowca nie musi trzymać rąk na kierownicy, lecz musi pozostać gotowy do przejęcia kontroli. Według CarScoops, Stellantis po raz pierwszy zapowiedział projekt w maju 2026 roku; teraz pokazał działające prototypy.
Sercem systemu jest Wayve AI Driver – oprogramowanie opracowane przez brytyjski startup Wayve, który trenuje modele jazdy na danych z rzeczywistego ruchu drogowego zamiast na ręcznie zakodowanych regułach. Stellantis podkreśla, że technologia ma „adaptować się do warunków realnego świata” – czytaj: nie tylko autostrad, ale też ulic miejskich z pieszymi, rowerami i nieprzewidywalnymi skrzyżowaniami.
Obecne Hands-Free Active Driving Assist Stellantisa, które CarScoops ocenił pozytywnie w czerwcu 2026, działa głównie na drogach szybkiego ruchu. Level 2++ to jakościowy skok – drzwi do drzwi to obietnica działania w każdych warunkach.
Dwa prototypy, dwa rynki docelowe
Wybór modeli nie jest przypadkowy. Fiat 500e to jeden z najlepiej sprzedających się elektryków segmentu miejskiego w Europie, a Maserati Grecale celuje w zamożnych klientów premium – dwie zupełnie różne grupy nabywców.
Prototyp Fiata 500e sugeruje, że Stellantis chce zaoferować Level 2++ nie tylko jako luksusowy dodatek, ale jako technologię dostępną w masowym segmencie. Grecale z kolei pozwoli przetestować system w cięższym, wyżej wycenionym aucie, gdzie klienci oczekują najwyższego poziomu komfortu i niezawodności.
Stellantis nie podał, który z tych modeli jako pierwszy trafi do produkcji seryjnej z STLA AutoDrive. Wiadomo tylko, że premiera produkcyjna planowana jest na 2028 rok.
Co Wayve wnosi do projektu
Wayve to londyński startup założony w 2017 roku, specjalizujący się w uczeniu maszynowym dla systemów jazdy autonomicznej. Firma odróżnia się od konkurencji podejściem end-to-end: zamiast osobnych modułów do wykrywania znaków, pieszych czy prognozowania ruchu, jeden model neuronowy przetwarza obraz z kamer i generuje bezpośrednio sygnały sterowania.
W praktyce oznacza to, że system powinien lepiej radzić sobie z sytuacjami, których nie przewidziano podczas programowania – co jest kluczowe dla obietnicy „door-to-door” w europejskich miastach, gdzie chaos ruchu drogowego jest normą, a nie wyjątkiem.
Partnerstwo ze Stellantisem daje Wayve dostęp do floty milionów samochodów, na których można zbierać dane treningowe. Dla Stellantisa to z kolei szansa na dogonienie Mercedesa z Drive Pilot i BMW z Highway Assistant bez budowania całego stosu technologicznego od zera.
Harmonogram i dostępność w Polsce
Stellantis nie podał cen ani listy rynków, na których STLA AutoDrive będzie dostępne od premiery w 2028 roku. Systemy Level 2++ wymagają homologacji w każdym kraju osobno – w Unii Europejskiej reguluje je rozporządzenie UNECE R157, które Polska przyjęła jako część wspólnotowego prawa.
Polski cennik dla modeli z nowym systemem nie jest jeszcze znany. Dla porównania: Mercedes Drive Pilot (Level 3, tylko Niemcy i USA) kosztuje w Niemczech ok. 5 000 euro dopłaty do ceny bazowej. Jeśli Stellantis wyceluje w masowy rynek z Fiatem 500e, cena musi być znacznie niższa – inaczej obietnica demokratyzacji technologii pozostanie na poziomie prezentacji.
Program NaszEauto, który obejmuje dopłaty do zakupu elektryków w Polsce, nie przewiduje osobnych kryteriów dla systemów autonomicznych – liczy się cena i typ napędu, nie poziom automatyzacji.
Co to oznacza
Stellantis gra na dwóch frontach jednocześnie: testuje technologię na biegunowo różnych modelach, żeby pokazać inwestorom i regulatorom, że Level 2++ to nie projekt badawczy, lecz produkt gotowy do skalowania. Termin 2028 roku daje dwa lata na dopracowanie systemu i przeprowadzenie homologacji – to realistyczny, choć napięty harmonogram.
Naszym zdaniem kluczowe pytanie nie brzmi „czy system zadziała”, lecz „na jakich drogach”. Obietnica jazdy door-to-door w Mediolanie czy Warszawie to zupełnie inny kaliber trudności niż autostrada A1 między Gdańskiem a Łodzią. Wayve ma mocne referencje z londyńskiego ruchu miejskiego, ale europejska homologacja w warunkach miejskich to osobna walka.
Polski kierowca w 2028 roku może liczyć na dostęp do systemu – jeśli Fiat 500e pozostanie w ofercie i jeśli Stellantis zdecyduje się na europejski rollout od pierwszego dnia. Obu tych rzeczy nie ma jeszcze w żadnym oficjalnym komunikacie.
FAQ
Co to jest Level 2++ w samochodzie?
Level 2++ to nieoficjalna kategoria między standardowym Level 2 (asystent wymaga rąk na kierownicy) a Level 3 (system przejmuje pełną kontrolę w określonych warunkach). W praktyce oznacza jazdę bez rąk na kierownicy przy zachowaniu gotowości kierowcy do interwencji – system obsługuje zarówno autostrady, jak i drogi miejskie.
Kiedy Fiat 500e z autonomiczną jazdą trafi do sprzedaży?
Stellantis planuje pierwszą produkcyjną premierę z systemem STLA AutoDrive na 2028 rok. Firma nie potwierdziła jeszcze, czy będzie to właśnie Fiat 500e, Maserati Grecale, czy inny model z grupy.
Czy system Wayve jest dostępny w Polsce?
Na razie Wayve AI Driver funkcjonuje wyłącznie w prototypach Stellantisa. Dostępność w Polsce po 2028 roku zależy od homologacji zgodnej z unijnym rozporządzeniem UNECE R157 oraz od decyzji Stellantisa o rynkach premiery – żadna z tych informacji nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona.







Dyskusja
Nikt jeszcze nie skomentował. Zaloguj się i bądź pierwszy.
Aby dołączyć do dyskusji, zaloguj się jednym kliknięciem:
Komentować mogą wyłącznie osoby zalogowane przez Google. Nie zbieramy hasła ani adresu e-mail poza tym, co udostępni dostawca logowania.