Xpeng zaprezentował model L03 podczas Global Brand Event w Monachium, ogłaszając go najtańszym samochodem w swojej ofercie. Według Electrive, nowy model podcinający ceny Tesli i Hyundaia ma ładować akumulator do 80 procent w zaledwie 20 minut – mimo zastosowania architektury 400-woltowej, a nie 800-woltowej.
Xpeng L03: cena, ładowanie i pozycja rynkowa
L03 to bezpośrednia odpowiedź Xpenga na rosnącą presję cenową w segmencie kompaktowych elektryków. Samochód ma kosztować mniej niż porównywalne warianty Tesli Model 3 i Hyundaia Ioniq 6, choć Xpeng nie podał jeszcze oficjalnych cen dla rynków europejskich. Czas ładowania 0-80 procent wynoszący 20 minut – osiągany na architekturze 400 V – to wynik, który dotychczas kojarzył się wyłącznie z droższymi systemami 800-woltowymi.
Według Electrive, marka zaprezentowała L03 jako model przeznaczony dla szerokiego rynku globalnego, a nie tylko dla Chin. Monachium jako miejsce premiery to wybór nieprzypadkowy – miasto jest siedzibą BMW i symbolem europejskiej motoryzacji, co Xpeng wyraźnie chciał zaznaczyć.
Naszym zdaniem to przemyślany ruch: pokazać najtańszy model właśnie tam, gdzie europejscy producenci czują się najbezpieczniej. Czy cena utrzyma się po przeliczeniu na złote i doliczeniu kosztów homologacji – zobaczymy przy oficjalnym europejskim debiucie.
Architektura 400 V kontra czas ładowania
Szybkie ładowanie do 80 procent w 20 minut przy 400 V wymaga bardzo wysokiego natężenia prądu – znacznie wyższego niż w typowych samochodach tej klasy. Xpeng nie ujawnił szczegółów technicznych dotyczących maksymalnej mocy ładowania ani pojemności akumulatora w L03, jednak sam producent podkreślił ten parametr jako najmocniejszy argument sprzedażowy, co odnotował Electrive.

Dla porównania: Tesla Model 3 Long Range ładuje się do 80 procent w około 25-30 minut na Superchargerach V3, a Hyundai Ioniq 6 – dzięki architekturze 800 V – osiąga podobny wynik przy niższym natężeniu prądu. L03 ma więc teoretycznie dorównać droższym konkurentom w istotnym dla użytkowników parametrze.
Wizja ekosystemu: roboty, samochody i latające pojazdy
Podczas monachijskiej prezentacji Xpeng nakreślił też szerszą strategię firmy. Według Electrive, marka zapowiedziała budowę zintegrowanego ekosystemu mobilności łączącego samochody elektryczne, humanoidy robotyczne i pojazdy latające. To nie pierwsza taka deklaracja chińskiego producenta – Xpeng od kilku lat inwestuje w projekt eVTOL pod nazwą AeroHT.
Harmonogramu integracji tych trzech segmentów Xpeng nie podał. Na razie L03 musi udowodnić, że Xpeng potrafi sprzedawać przystępne cenowo samochody poza Chinami.
Na marginesie: Aston Martin Dreadnought, off-roader z gry wideo
W tym samym tygodniu co L03, ale w zupełnie innej kategorii „debiutu”, pokazał się Aston Martin. Marka zaprezentowała koncepcyjny pojazd terenowy Dreadnought podczas konwentu gamingowego w Nowym Jorku – jako wirtualny model do gry Call of Duty. Według Autocar, redakcja miała jednak okazję obejrzeć prawdziwy, fizyczny egzemplarz z bliska.

Dreadnought mierzy nieco poniżej pięciu metrów długości i 2,1 metra szerokości, co czyni go nieco mniejszym od DBX pod względem gabarytów, ale znacznie bardziej masywnym wizualnie. Pojazd wyposażono (wirtualnie) w ten sam silnik V12 twin-turbo, który napędza Vanquisha. Opony JCB, zawieszenie w stylu Dakaru i wysoki prześwit mają teoretycznie pozwolić na utrzymanie osiągów klasy supercar w terenie.
Nazwa nawiązuje do brytyjskiego okrętu wojennego z początku XX wieku – co pasuje do bojowej stylistyki nadwozia wykończonego w kolorze Chiltern Green. Aston nie ujawnił żadnych danych osiągowych ani planów produkcyjnych. Dreadnought pozostaje na razie projektem marketingowo-gamingowym, choć fizyczna realizacja konceptu sugeruje, że marka traktuje go poważniej niż typowy render.
Co to oznacza
L03 to najbardziej konkretna z omawianych premier. Xpeng celuje w europejski rynek masowy z modelem, który ma być tańszy od Tesli i Hyundaia, a jednocześnie nie ustępować im w czasie ładowania. To realna presja na europejskich producentów – szczególnie że Niemcy, gospodarz monachijskiej premiery, zmagają się z własnym problemem cenowej konkurencyjności elektryków.
Dla polskiego kierowcy liczyć się będą dwie kwestie: ostateczna cena po przeliczeniu na złote oraz dostępność szybkich ładowarek kompatybilnych z systemem Xpenga w Polsce. Jeśli producent utrzyma obiecane parametry ładowania i cenę poniżej ok. 130 000-140 000 zł, L03 może stać się realną alternatywą dla dominujących dziś na rynku modeli koreańskich i amerykańskich.
Aston Martin Dreadnought to z kolei ćwiczenie z budowania wizerunku – drogie, efektowne i skierowane do zupełnie innej grupy odbiorców niż klienci Call of Duty.
FAQ
Ile kosztuje Xpeng L03?
Xpeng nie ogłosił jeszcze oficjalnych cen dla rynku europejskiego. Producent zapowiedział jedynie, że L03 będzie tańszy od porównywalnych wariantów Tesli Model 3 i Hyundaia Ioniq 6. Szczegóły cenowe mają zostać podane przed rozpoczęciem sprzedaży.
Jak szybko ładuje się Xpeng L03?
Według Xpenga, L03 ładuje akumulator od 0 do 80 procent w 20 minut, mimo zastosowania architektury 400-woltowej zamiast droższej 800-woltowej. Producent nie ujawnił maksymalnej mocy ładowania ani pojemności baterii.
Czym jest Aston Martin Dreadnought?
Dreadnought to koncepcyjny pojazd terenowy Aston Martina, zaprojektowany na potrzeby gry Call of Duty i zaprezentowany podczas konwentu gamingowego w Nowym Jorku. Fizyczny model istnieje, jednak marka nie ogłosiła żadnych planów produkcyjnych – pojazd pozostaje projektem wizerunkowym.
Powiązane wiadomości
- Nowy XPENG L03 wjeżdża do Europy: szybkie ładowanie, 35,6 tys. euro i dużo technologii – Elektromobilni.pl
- The Xpeng L03 Aims To Take On Europe And Undercut Tesla – InsideEVs
- Oto nowy SUV Xpenga. Dostaniesz 37 schowków za 151 200 zł – SpidersWeb Autoblog
Galeria








Dyskusja
Nikt jeszcze nie skomentował. Zaloguj się i bądź pierwszy.
Aby dołączyć do dyskusji, zaloguj się jednym kliknięciem:
Komentować mogą wyłącznie osoby zalogowane przez Google. Nie zbieramy hasła ani adresu e-mail poza tym, co udostępni dostawca logowania.