Przejdź do treści
Ram ProMaster City 2027 wraca za ok. 163 000 zł - featured image
Elektromobilność

Ram ProMaster City 2027 wraca za ok. 163 000 zł

Fot. Diana ✨ / Pexels

Ram wprowadza na rynek nową generację ProMaster City na rok modelowy 2027, wycenioną od 39 995 dolarów (ok. 163 000 zł) z opłatą dostawczą. Van trafi do sprzedaży w pierwszym kwartale 2027 roku w 11 konfiguracjach, w tym jako autobus pracowniczy na pięć lub osiem osób.

Nowa platforma, europejskie korzenie

ProMaster City 2027 stoi na platformie Stellantisa K0 – tej samej, która podpiera Citroëna Dispatch i Opla Vivaro sprzedawanych w Europie. Silnik to turbodoładowana jednostka 1.6 litra o mocy 166 KM i 300 Nm momentu obrotowego. Według Motor1, nowy van jest technicznie identyczny ze swoimi europejskimi odpowiednikami, co oznacza sprawdzoną konstrukcję, ale też brak elektrycznej alternatywy w tej klasie.

To istotna zmiana w stosunku do poprzedniej generacji, która bazowała na starszej platformie Fiata. Stellantis konsoliduje globalną ofertę dostawczaków, a ProMaster City staje się de facto rebadgowanym europejskim produktem – z amerykańską ceną i opcjami wyposażenia.

Dwie wersje, jedenaście konfiguracji

Ram oferuje ProMaster City 2027 w dwóch poziomach wyposażenia: Tradesman i SLT.

Wersja Tradesman Cargo zaczyna się od 39 995 dolarów (ok. 163 000 zł) i w standardzie oferuje:

  • cyfrowe lusterko wsteczne
  • 25,4-centymetrowy cyfrowy zestaw wskaźników
  • 25,4-centymetrowy ekran dotykowy z Apple CarPlay i Android Auto
  • podgrzewane przednie fotele
  • okna z funkcją jednego przycisku

Upgrade do SLT dokłada bezprzewodowe ładowanie telefonu, podgrzewane kierownicę, 43-centymetrowe felgi i reflektory przeciwmgielne. Wersja SLT Cargo startuje od ok. 169 000 zł (41 495 dolarów).

Passenger Wagon w wersji Tradesman kosztuje 42 695 dolarów (ok. 174 000 zł), a SLT Passenger – 44 195 dolarów (ok. 180 000 zł). Kupujący mogą wybrać spośród sześciu kombinacji okien i paneli bocznych oraz dwóch opcji tylnego dostępu: klapa lub drzwi.

Stellantis opóźnia elektryczne modele – znowu

W tym samym tygodniu Motor1 poinformował, że Stellantis przesuwa terminy produkcji dwóch kluczowych zelektryfikowanych modeli. Jeep Grand Wagoneer EREV – hybryda o zasięgu rozszerzonym – miał zjechać z taśmy w maju 2026 roku. Nowy cel to listopad 2026 w zakładzie Warren Truck pod Detroit, czyli poślizg o sześć miesięcy.

Ram 1500 REV wypada jeszcze gorzej: produkcja przesuwa się na kwiecień 2027, co oznacza dziewięć miesięcy opóźnienia względem pierwotnego okna z połowy 2026 roku. Według memoów dostawców cytowanych przez Automotive News, przyczyną jest wspólna architektura układu 400-woltowego akumulatora i silnika elektrycznego, używanego w obu programach. Opóźnienie w jednym modelu automatycznie ciągnie za sobą drugi.

Stellantis oficjalnie nie używa słowa „opóźnienie” – rzecznik firmy podtrzymuje, że Grand Wagoneer trafi do klientów jeszcze w 2026 roku.

Co to oznacza

ProMaster City 2027 to solidna oferta dla małych firm, które szukają praktycznego vana poniżej progu 40 000 dolarów – i które nie potrzebują elektrycznego napędu tu i teraz. Europejska platforma K0 to w praktyce gwarancja, że konstrukcja jest sprawdzona na milionach egzemplarzy; ryzyko pierwszego modelu nie istnieje.

Dla polskiego rynku ten konkretny van nie jest dostępny – Ram oficjalnie nie sprzedaje ProMaster City w Polsce, a Stellantis oferuje tu jego europejskie bliźniaki pod markami Citroën i Opel. Ktoś, kto szuka odpowiednika w Polsce, zapłaci za Opla Vivaro Life od ok. 170 000 zł, czyli mniej więcej tyle samo co za wersję pasażerską ProMaster City SLT.

Historia z opóźnieniami Jeepa i Rama to natomiast kolejny odcinek serialu, który Stellantis emituje od dwóch lat. Firma zapowiedziała elektryczne pickupy i SUV-y, zebrała uwagę mediów – i konsekwentnie przesuwa terminy. Cztery opóźnienia Ram 1500 REV w ciągu dwóch lat to już nie pech logistyczny, to wzorzec. Polscy importerzy marek Stellantisa obserwują tę sytuację uważnie, bo od tempa elektryfikacji zależy, jak szybko spełnią unijne cele flotowe.

FAQ

Ile kosztuje Ram ProMaster City 2027?

Cena bazowa wersji Tradesman Cargo wynosi 39 995 dolarów (ok. 163 000 zł) z opłatą dostawczą. Wersja pasażerska SLT kosztuje 44 195 dolarów, czyli ok. 180 000 zł.

Kiedy Ram 1500 REV trafi do produkcji?

Według memoów dostawców cytowanych przez Automotive News, produkcja Ram 1500 REV ma ruszyć w kwietniu 2027 roku – o dziewięć miesięcy później niż pierwotnie planowano.

Czy Ram ProMaster City 2027 jest dostępny w Polsce?

Nie – Ram nie prowadzi oficjalnej sprzedaży ProMaster City w Polsce. Technicznym odpowiednikiem na polskim rynku jest Citroën Dispatch lub Opel Vivaro, oparte na tej samej platformie Stellantisa K0.

Źródła

Dyskusja

Nikt jeszcze nie skomentował. Zaloguj się i bądź pierwszy.