Przejdź do treści
Stellantis daje 10 lat zdalnego startu za darmo w 2027 - featured image
Ze świata moto

Stellantis daje 10 lat zdalnego startu za darmo w 2027

Fot. Porapak Apichodilok / Pexels

Stellantis od modeli rocznika 2027 włącza zdalny rozruch silnika do standardowego planu Connect One bez dodatkowych opłat – przez 10 lat. Producent jednocześnie obniżył cenę wbudowanego WiFi o 2 dolary miesięcznie i zaoferował trzyletni dostęp do SiriusXM w obniżonej cenie, jak podał CarScoops.

Co zawiera plan Connect One w modelach 2027

Stellantis rozszerza bezpłatny plan Connect One o funkcje, które dotychczas wymagały płatnej subskrypcji. Przez dekadę właściciele aut rocznika 2027 otrzymają zdalny rozruch i zatrzymanie silnika, zdalne blokowanie i odblokowywanie drzwi, raporty stanu pojazdu, połączenia alarmowe, podstawową nawigację, aktualizacje over-the-air oraz obsługę technologii klucza cyfrowego – na wybranych modelach.

Według CarScoops zmiana dotyczy całej gamy marek grupy sprzedawanych w Stanach Zjednoczonych. Producent nie ujawnił, które rynki poza USA obejmie oferta ani czy plan zostanie rozszerzony na starsze roczniki.

Dziesięcioletni horyzont bezpłatnych usług to istotna deklaracja – większość konkurentów oferuje darmowy dostęp przez 3-5 lat, po czym przechodzi na model abonamentowy. Stellantis nie podał, co stanie się z funkcjami po upływie tego okresu.

Kontekst: subskrypcje samochodowe jako rosnący problem

Model subskrypcyjny w motoryzacji wzbudza coraz więcej kontrowersji, a decyzja Stellantis dokłada się do szerszej dyskusji o tym, które funkcje powinny być dostępne bez dopłat. Dla porównania: według CarScoops Ford umieścił za paywallem w wysokości 7,99 dolara miesięcznie funkcję zdalnego unieruchomienia pojazdu przeznaczoną dla flot policyjnych.

Rivian w grudniu 2025 roku uruchomił płatną subskrypcję jazdy autonomicznej bez użycia rąk, idąc śladem Tesli z jej pakietem Full Self-Driving. Stellantis – przynajmniej w zakresie podstawowej łączności – wybiera odwrotny kierunek.

Obniżka ceny WiFi o 2 dolary miesięcznie to symboliczny gest, ale sygnalizuje, że producenci zaczynają odczuwać presję rynkową ze strony klientów zmęczonych rosnącą liczbą płatnych funkcji. Grupy konsumenckie od lat wskazują, że opłaty za funkcje wbudowane w samochód przy zakupie są postrzegane jako nieuczciwe.

Aktualizacje OTA i łączność jako standard lipiec 2026

W lipcu 2026 roku aktualizacje over-the-air stają się praktycznym standardem w segmencie masowym – nie tylko u producentów premium. Włączenie OTA do bezpłatnego planu Connect One potwierdza, że Stellantis traktuje tę funkcję jako element bazowy, a nie przewagę konkurencyjną wartą monetyzacji.

Obecność podstawowej nawigacji w pakiecie darmowym to kolejny krok w tym kierunku. Przez lata producenci sprzedawali mapy jako płatny dodatek – teraz, gdy smartfony oferują nawigację za darmo, utrzymanie paywallu stało się trudne do obrony.

Stellantis nie podał szczegółów technicznych dotyczących przepustowości WiFi ani zakresu geograficznego pokrycia sieciowego w ramach obniżonej oferty.

Oferta SiriusXM i pozycjonowanie cenowe

Trzecia zmiana w pakiecie to trzyletni dostęp do SiriusXM w „znacząco obniżonej cenie” – Stellantis nie ujawnił konkretnej kwoty. SiriusXM standardowo kosztuje w USA około 22-25 dolarów miesięcznie w regularnym abonamencie, więc nawet umiarkowana zniżka przekłada się na kilkaset dolarów oszczędności w trzyletnim okresie.

Według CarScoops oferta dotyczy nowych nabywców modeli 2027 i prawdopodobnie będzie aktywowana przez dealera przy odbiorze pojazdu. Producent nie sprecyzował warunków dla klientów, którzy kupią auto używane.

Co to oznacza

Decyzja Stellantis to sygnał, że presja konsumencka na rynku subskrypcji samochodowych zaczyna przynosić efekty – przynajmniej w obszarze podstawowej łączności. Dziesięcioletni bezpłatny dostęp do zdalnego rozruchu to konkretna odpowiedź na krytykę modelu, w którym producenci pobierają opłaty za funkcje fizycznie wbudowane w pojazd.

Jednocześnie zmiana nie dotyka obszarów, gdzie marże są najwyższe: systemów wspomagania jazdy wyższego poziomu, pełnej autonomii ani zaawansowanych pakietów ADAS. Tam model abonamentowy pozostaje nienaruszony – zarówno u Stellantis, jak i u Tesli, GM czy Riviana. Obniżka o 2 dolary na WiFi i darmowy rozruch to ustępstwo taktyczne, nie zmiana strategii.

Dla kupujących auto z segmentu masowego w USA oznacza to realne oszczędności rzędu kilkuset dolarów w ciągu dekady użytkowania – bez konieczności śledzenia dat wygaśnięcia subskrypcji. Na razie to zmiana wyłącznie amerykańska: Stellantis nie potwierdził, czy ani kiedy Connect One na tych warunkach trafi do Europy, więc polscy nabywcy marek grupy – Jeepa, Fiata, Alfy Romeo czy Peugeota – nie wiedzą jeszcze, czy oferta obejmie ich rynek.

FAQ

Które modele Stellantis dostaną 10 lat darmowego Connect One?

Plan obejmuje wszystkie modele rocznika 2027 sprzedawane w Stanach Zjednoczonych pod markami grupy Stellantis. Producent nie opublikował listy konkretnych modeli ani nie potwierdził dostępności oferty poza rynkiem amerykańskim.

Co zawiera bezpłatny plan Connect One?

Plan obejmuje zdalny rozruch i zatrzymanie silnika, zdalne blokowanie drzwi, raporty stanu pojazdu, połączenia alarmowe, podstawową nawigację, aktualizacje oprogramowania over-the-air oraz obsługę klucza cyfrowego na wybranych modelach – wszystko bez opłat przez 10 lat.

Czy Stellantis planuje darmowe systemy autonomicznej jazdy?

Nie – obecna zmiana dotyczy wyłącznie podstawowej łączności i zdalnego sterowania. Zaawansowane funkcje wspomagania jazdy i systemy autonomiczne pozostają poza bezpłatnym pakietem i nadal wymagają oddzielnej subskrypcji.

Źródła

Dyskusja

Nikt jeszcze nie skomentował. Zaloguj się i bądź pierwszy.