Przejdź do treści
BMW M3 EV i Jensen Interceptor GTX – lipiec 2026 - featured image
Nowości

BMW M3 EV i Jensen Interceptor GTX – lipiec 2026

Galeria (6)

Fot. Akbar Nemati / Pexels

Dwa głośne prototypy zdominowały motoryzacyjne nagłówki w lipcu 2026 roku: elektryczny BMW M3 sfotografowany na Nürburgringu z mniejszą ilością kamuflażu niż kiedykolwiek wcześniej, oraz Jensen Interceptor GTX – torowy supersamochód z doładowanym V8, który ma zapowiadać przyszłe modele drogowe brytyjskiej marki. Oba auta są jeszcze przed oficjalną premierą, ale oba już teraz mówią wiele o kierunku, w którym zmierza branża.

Elektryczny BMW M3 bez prefiksu „i”

Najnowsze zdjęcia szpiegowskie z Nürburgringu pokazują elektrycznego M3 z wyraźnie mniejszą ilością kamuflażu niż na wcześniejszych fotografiach – i z charakterystycznym wlotem powietrza w masce, który BMW zaprezentowało na konceptcie M Concept Neue Klasse podczas 24h Le Mans w czerwcu 2026 roku. Prototyp wygląda jak bezpośredni następca tamtego konceptu, co sugeruje, że BMW nie zamierza zmiękczać stylistyki na etapie produkcji.

Nazewnictwo jest już przesądzone. Jak podaje CarScoops, Frank van Meel, szef działu M, potwierdził podczas Goodwood Festival of Speed, że elektryczny model nie dostanie prefiksu „i” – będzie po prostu nazywał się M3. BMW zamierza sprzedawać równolegle wizualnie zbliżone wersje elektryczną i spalinową, co jest podejściem na tyle rzadkim, że aż odważnym.

Napęd ma być czteromotorowy, z mocą przekraczającą 700 KM i zaawansowanym torque vectoring. To liczby, które BMW musi udowodnić na torze, zanim entuzjaści uwierzą, że M3 bez wydechu ma rację bytu. Cztery silniki elektryczne i wektorowanie momentu to technologia, która w teorii daje lepszą kontrolę niż jakikolwiek mechaniczny dyferencjał – ale teoria i Nordschleife to dwie różne rzeczy.

Jensen Interceptor GTX – torowy prototyp z drogowymi ambicjami

Jensen International Automotive ogłosiło, że Interceptor GTX to „przedprodukcyjny, ultra-wysokowydajny, torowy special” – i że ma on wyznaczyć kierunek dla kilku przyszłych wariantów drogowych. Globalna premiera planowana jest na trzeci kwartał 2026 roku, co w praktyce oznacza termin do końca września.

Fot. Matti Blume / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)

Auto ma być lekkie dzięki aluminiowemu nadwoziu i podwoziu, a pod maską znajdzie się doładowany silnik V8. Według Motor1, Jensen rozmawiał z Autocarem o „analogowych wrażeniach z jazdy” – co wielu interpretuje jako aluzję do skrzyni manualnej. Marka nie potwierdziła tego wprost.

Model torowy pozwala Jensenowi wejść w fazę przedprodukcyjną bez konieczności spełniania homologacji drogowej. Jak zauważa Motor1, klienci kupujący GTX de facto nabywają prototypy – co jest sprytnym sposobem na finansowanie rozwoju przy jednoczesnym budowaniu bazy lojalnych klientów. Czy to świetna strategia relacji z klientem, czy ryzykowne wpuszczanie nabywców w rolę testerów? Zależy, jak Jensen wywiąże się z obietnic dotyczących wersji drogowej.

Co łączy oba projekty

I BMW, i Jensen grają według podobnego scenariusza: pokazują prototyp lub koncept, zbierają uwagę, a potem muszą dostarczyć produkt, który nie rozczaruje. BMW ma zasoby, żeby to zrobić – Jensen jest marką odrodzoną praktycznie od zera i musi udowodnić, że Interceptor GTX to coś więcej niż efektowny teaser.

Fot. Isiwal / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)

Oba projekty ilustrują szerszy trend roku 2026: producenci coraz chętniej ujawniają prototypy wcześniej, zanim mają gotową odpowiedź na wszystkie pytania techniczne. To buduje szum, ale też ryzyko.

Co to oznacza

Dla polskiego kierowcy elektryczny M3 jest bardziej konkretną perspektywą niż Jensen. BMW ma sieć dealerską, historię sprzedaży i – co istotne – równoległą wersję spalinową dla tych, którzy nie są jeszcze gotowi na pełne EV. W Polsce M3 od lat należy do najlepiej rozpoznawalnych aut swojego segmentu, a elektryczna wersja z pewnością nie będzie od spalinowej tańsza. Jeśli moc rzeczywiście przekroczy 700 KM, a torque vectoring zadziała tak, jak obiecuje specyfikacja, elektryczny M3 może być pierwszym autem elektrycznym, które przekona twardych sceptyków w segmencie aut sportowych.

Jensen to inna historia. Marka odrodziła się jako projekt niemal od zera, a model torowy jako pierwszy produkt to klasyczna strategia „pokaż, zanim zbudujesz”. Naszym zdaniem to uczciwe podejście – lepsze niż sprzedawanie renderów jako gotowego produktu – ale Jensen musi teraz dowieźć wersję drogową w rozsądnym terminie, żeby GTX nie stał się tylko drogim eksponatem.

Oba auta mają premiery przed sobą. BMW powinno pokazać elektrycznego M3 w pełnej krasie przed końcem 2026 roku, Jensen – Interceptora GTX do końca września.

FAQ

Kiedy zadebiutuje elektryczny BMW M3?

BMW nie podało oficjalnej daty premiery, ale zdjęcia szpiegowskie z Nürburgringu z lipca 2026 roku wskazują na zaawansowany etap testów. Frank van Meel potwierdził podczas Goodwood Festival of Speed, że auto będzie sprzedawane pod nazwą M3 – bez prefiksu „i” – równolegle z wersją spalinową.

Czy Jensen Interceptor GTX będzie dostępny do kupienia?

Jensen ogłosił Interceptora GTX jako „przedprodukcyjny, torowy special” – według CarScoops firma sama określa go jako prototyp, który wyznacza kierunek dla przyszłych modeli drogowych. Część publikacji sugeruje, że auto trafi do sprzedaży, ale Jensen nie potwierdził tego jednoznacznie.

Jaki silnik znajdzie się w Jensencie Interceptorze GTX?

Jensen zapowiedział doładowany silnik V8 i aluminiowe nadwozie zapewniające niską masę. Według Motor1, marka rozmawiała z Autocarem o „analogowych wrażeniach z jazdy”, co część obserwatorów odczytuje jako zapowiedź manualnej skrzyni biegów – choć Jensen nie potwierdził tej informacji oficjalnie.

Galeria

Fot. Alexander Migl / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)
Fot. MB-one / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)
Fot. Matti Blume / Wikimedia Commons (CC BY-SA)
Fot. Yu Chu Chin / Wikimedia Commons (CC BY-SA 4.0)

Źródła

Dyskusja

Nikt jeszcze nie skomentował. Zaloguj się i bądź pierwszy.