Przejdź do treści
Mercedes usuwa EQE z USA, Mazda planuje nowego BT-50 - featured image
Elektromobilność

Mercedes usuwa EQE z USA, Mazda planuje nowego BT-50

Fot. The current Mazda BT-50 is based on the Isuzu D-Max / carscoops.com

Mercedes-Benz wycofuje EQE i AMG EQE z rynku amerykańskiego na rok modelowy 2027, Mazda potwierdza prace nad czwartą generacją pickupa BT-50, a Chevrolet ogranicza dostępność klapy Multi-Flex w Silverado 1500 do trzech wersji wyposażenia. Trzy decyzje produktowe z różnych segmentów, które razem pokazują, jak producenci porządkują ofertę w obliczu słabnącego popytu lub rosnącej konkurencji.

Mercedes rezygnuje z EQE w Stanach Zjednoczonych

Mercedes-Benz wycofuje EQE i AMG EQE z oferty na rynek amerykański od roku modelowego 2027. Decyzja dotyczy modeli, które nigdy nie zdobyły tam popularności – sprzedaż elektrycznych Mercedesów w USA od kilku lat spada, a EQE i EQS nie zbudowały bazy klientów porównywalnej z rywalami z Tesli czy BMW.

Podczas gdy EQE 320+ kosztował 64 950 dolarów (ok. 263 000 zł) i oferował zasięg do 496 km przy mocy 235 kW, AMG EQE wyceniony był na 96 600 dolarów (ok. 392 000 zł) i rozwijał do 505 kW z układem napędowym na obie osie – według Car & Driver, powołującego się na rzecznika marki. Razem z EQE z oferty znikają też Mercedes-Maybach EQS 680 SUV oraz S63 E Performance.

To nie jest niespodziewane zakończenie. Jak odnotował CarScoops, sprzedaż EQS w USA spadła o ponad 50 procent. Mercedes nie rezygnuje jednak z elektrycznej limuzyny klasy E – w przygotowaniu jest nowe E-Class Electric, które ma zastąpić EQE z zupełnie inną architekturą i stylistyką. Naszym zdaniem to przyznanie się do błędu projektowego: „mydlana bryła” EQE była estetycznym eksperymentem, który klienci odrzucili.

Mazda projektuje czwartą generację BT-50

Mazda potwierdza, że nowa generacja pickupa BT-50 jest w fazie projektowania i ma trafić na rynek około 2028 roku. Informację podał CarsGuide, powołując się na oficjalne potwierdzenie japońskiego producenta.

Obecna, trzecia generacja BT-50 zadebiutowała w 2020 roku i przeszła odświeżenie pod koniec 2024 roku. Model oparty jest na ramowej platformie Isuzu D-Max, a jego gama napędowa obejmuje wyłącznie turbodiesle – w tym jednostkę 2,2 l o mocy 161 KM wprowadzoną w 2025 roku, według CarScoops. Nowa generacja może przynieść ostrzejszą stylistykę i ewentualnie elektryfikację napędu, choć Mazda nie potwierdziła szczegółów.

BT-50 nie jest modelem sprzedawanym w Polsce, ale sygnalizuje szerszy trend: producenci pickupów średniej wielkości inwestują w nowe generacje, bo segment rośnie – szczególnie w Australii, Afryce i Azji Południowo-Wschodniej. W Polsce odpowiednikami w tej klasie pozostają Ford Ranger i Mitsubishi L200.

Silverado 1500: klapa Multi-Flex tylko dla wybranych

Chevrolet ogranicza dostępność klapy Multi-Flex w Silverado 1500 od roku modelowego 2027. Funkcjonalna klapa, która może działać jako zwykłe zamknięcie skrzyni, podpora ładunku, schodek lub blat roboczy, będzie dostępna tylko w wersjach Trail Boss, High Country i ZR2 – zamiast w większości wariantów, jak dotychczas.

Według Motor1, powołującego się na GM Authority, cena opcji rośnie z 445 dolarów (ok. 1 810 zł) do 595 dolarów (ok. 2 420 zł) w wersjach Trail Boss i High Country – wzrost o 150 dolarów w stosunku do roku 2026. ZR2 nadal ma klapę w standardzie. Chevrolet przebudował jednocześnie całą strukturę wersji Silverado 1500 na 2027 rok, redukując gamę do siedmiu wariantów: Work Truck, Custom, Silverado, Custom Trail Boss, Trail Boss, ZR2 i High Country.

Silverado nie jest oficjalnie sprzedawany w Polsce, ale Multi-Flex to ciekawy punkt odniesienia dla dyskusji o klapach pickupów dostępnych nad Wisłą – Ford Ranger oferuje własny system Pro Access Tailgate w wybranych wersjach.

Co to oznacza

Trzy wiadomości, jeden wspólny mianownik: producenci porządkują ofertę tam, gdzie popyt nie uzasadnia utrzymywania szerokich lineupu. Mercedes przyznaje, że jego pierwsza generacja elektrycznych aut klasy wyższej nie trafiła w gust Amerykanów – i zamiast walczyć o rynek korektami cen, stawia na nowy model od zera. To kosztowna, ale uczciwa decyzja.

Mazda z kolei reaguje na rosnącą konkurencję w segmencie pickupów – Toyota Hilux i Ford Ranger nie śpią, więc BT-50 musi dostać nową generację, żeby pozostać graczem w Australii i Azji. Rok 2028 to realny horyzont, biorąc pod uwagę cykl rozwoju takich pojazdów.

Decyzja Chevroleta jest bardziej prozaiczna: Multi-Flex to dobra klapa, ale jej utrzymanie w całej gamie przy jednoczesnej restrukturyzacji lineup najwyraźniej nie było opłacalne. Wzrost ceny opcji o 34 procent nie jest przypadkowy – to sygnał, że producent chce zachować funkcję, ale tylko tam, gdzie klienci są gotowi za nią zapłacić.

Dla polskiego kierowcy bezpośrednie przełożenie mają tylko pośrednio: Mercedes E-Class Electric, który zastąpi EQE, trafi też do Europy i będzie konkurować z BMW i5 oraz Audi A6 e-tron. Polskiego cennika jeszcze nie podano.

FAQ

Dlaczego Mercedes wycofuje EQE ze sprzedaży?

Mercedes wycofuje EQE z rynku amerykańskiego od roku modelowego 2027, bo model nie osiągnął zakładanej sprzedaży – według CarScoops sprzedaż EQS spadła tam o ponad 50 procent. W miejsce EQE marka przygotowuje nowe E-Class Electric oparte na innej architekturze.

Kiedy pojawi się nowy Mazda BT-50?

Czwarta generacja Mazdy BT-50 ma wejść na rynek około 2028 roku, zgodnie z oficjalnym potwierdzeniem producenta cytowanym przez CarsGuide. Szczegóły dotyczące napędu i platformy nie zostały jeszcze ujawnione.

Na czym polega klapa Multi-Flex w Chevrolet Silverado?

Multi-Flex to wielofunkcyjna klapa skrzyni ładunkowej Silverado, która może pełnić rolę klasycznego zamknięcia, podpory dla długiego ładunku, schodka lub blatu roboczego. Od roku modelowego 2027 jest dostępna tylko w wersjach Trail Boss, High Country i ZR2, a jej cena jako opcji wzrosła do 595 dolarów (ok. 2 420 zł).

Źródła

Dyskusja

Nikt jeszcze nie skomentował. Zaloguj się i bądź pierwszy.