Przejdź do treści
Genesis G70 traci silnik V6 w roku modelowym 2027 - featured image
Elektromobilność

Genesis G70 traci silnik V6 w roku modelowym 2027

Fot. Alexander Migl / Wikimedia Commons

Genesis G70 straci swój najmocniejszy silnik w roku modelowym 2027 – rząd USA opublikował dane dotyczące zużycia paliwa wyłącznie dla czterocylindrowej jednostki, co sugeruje, że bliźniaczo turbodoładowane V6 o pojemności 3,3 litra znika z oferty. Informację jako pierwszy opisał Motor1, zaznaczając, że redakcja zwróciła się do Genesisa po komentarz i zaktualizuje materiał po odpowiedzi producenta.

Koniec V6 – co mówią dane rządowe

Strona fueleconomy.gov – rządowy serwis Departamentu Energii USA – wymienia dla G70 rocznik 2027 tylko wyniki dla czterocylindrowego silnika. Nie ma tam żadnego wpisu dla jednostki V6, która dotychczas była opcją dla nabywców szukających większej dynamiki. Brak wpisu na tym etapie niemal zawsze oznacza, że dana wersja napędowa nie przejdzie przez homologację na nadchodzący rok modelowy.

Bliźniaczo turbodoładowane 3,3-litrowe V6 wytwarzało 365 KM i 510 Nm momentu obrotowego, współpracowało z ośmiostopniowym automatem i było dostępne zarówno z napędem na tylne, jak i na wszystkie koła. Według Motor1 to właśnie ta konfiguracja sprawiała, że G70 wyróżniało się na tle konkurencji w segmencie kompaktowych sportowych sedanów.

Co zostaje w gamie

Po odejściu V6 jedyną opcją napędową w G70 pozostanie turbodoładowany czterocylindrowy silnik 2,5 litra. Jednostka ta wytwarza 300 KM i 421 Nm, współpracuje z ośmiostopniowym automatem i – podobnie jak V6 – jest dostępna w wersjach z tylnym i wszystkołapowym napędem.

Różnica między oboma silnikami jest wymierna: V6 oferowało o 65 KM więcej i niemal 90 Nm wyższy moment. Dla klientów, którzy kupowali G70 właśnie z myślą o tej jednostce, zmiana jest odczuwalna. Czterocylindrowiec jest jednak wystarczająco mocny, by G70 pozostało kompetentnym rywalem dla BMW serii 3 czy Audi A4 – przynajmniej na papierze.

Przyszłość modelu – facelift i pytania bez odpowiedzi

Genesis G70 zadebiutował w Ameryce Północnej jako model 2019. Sedan dzieli platformę z wycofanym już Kia Stingerem. Według Motor1 wcześniejsze doniesienia sugerowały, że producent zamierza kontynuować produkcję G70 do 2027 roku bez następcy, choć Genesis oficjalnie temu zaprzeczał.

Najnowsze plotki, na które powołuje się Motor1, wskazują na drugi facelift modelu. Jeśli do niego dojdzie, będzie to odświeżenie bez V6 – i bez żadnych oficjalnych szczegółów na temat tego, co dokładnie zmieni się w stylistyce czy wyposażeniu. Genesis milczy.

Warto tu przypomnieć, że marka jest własnością Hyundai Motor Group i od kilku lat konsekwentnie przesuwa się w stronę elektryfikacji. Brak następcy dla G70 i ciche usunięcie najmocniejszego silnika to sygnał, że marka nie zamierza inwestować w kolejną generację spalinowego sedanu sportowego.

Co to oznacza

Dla polskiego kierowcy Genesis G70 to model dostępny w wybranych krajach europejskich, ale nie w Polsce – Genesis nie prowadzi tu oficjalnej sprzedaży. Niemniej historia tej jednostki napędowej wpisuje się w szerszy trend: producenci stopniowo wycofują mocniejsze, mniej efektywne silniki, nie zawsze zastępując je elektrycznym odpowiednikiem o porównywalnej charakterystyce.

Usunięcie V6 bez zapowiedzi elektrycznego G70 to de facto ciche obniżenie pułapu oferty. G70 bez V6 to wciąż przyzwoity sedan, ale traci argument, który odróżniał go od bardziej mainstreamowych rywali. Jeśli facelift rzeczywiście nadejdzie, producent będzie musiał znaleźć inny powód, dla którego ktoś miałby wybrać Genesisa zamiast Bawara czy Ingolstadtu.

FAQ

Dlaczego Genesis usuwa silnik V6 z G70?

Genesis nie podał oficjalnego powodu. Jedyną wskazówką jest brak wpisu dla V6 na rządowej stronie fueleconomy.gov dla rocznika 2027, co Motor1 zinterpretował jako potwierdzenie wycofania jednostki. Producent nie odpowiedział na prośbę redakcji o komentarz.

Jaki silnik pozostanie w Genesis G70 po 2027 roku?

W ofercie zostanie turbodoładowany czterocylindrowiec 2,5 litra o mocy 300 KM i momencie 421 Nm, sparowany z ośmiostopniowym automatem. Dostępny będzie zarówno z napędem tylnym, jak i na wszystkie koła.

Czy Genesis G70 jest dostępny w Polsce?

Genesis nie prowadzi oficjalnej sprzedaży w Polsce. Marka działa w wybranych rynkach europejskich, głównie w Niemczech i Wielkiej Brytanii, ale polskiego cennika ani sieci dealerów nie ma.

Źródła

Dyskusja

Nikt jeszcze nie skomentował. Zaloguj się i bądź pierwszy.