Przejdź do treści
Mercedes E-Class Electric: elektryczna E-klasa bez mydlanego stylu EQE - featured image
Elektromobilność

Mercedes E-Class Electric: elektryczna E-klasa bez mydlanego stylu EQE

Fot. Vitali Adutskevich / Pexels

Mercedes testuje następcę EQE na ulicach, a najnowsze zdjęcia szpiegowskie z września 2026 roku pokazują go niemal bez kamuflażu. Elektryczna E-klasa ma wyglądać jak zwykły sedan – i to właśnie ma być jej główna zaleta po tym, jak EQE przepadł na rynku po zaledwie czterech latach.

Koniec z mydlanym kształtem – nowy design E-klasy elektrycznej

Elektryczna E-klasa porzuca organiczną, zaokrągloną sylwetkę EQE na rzecz proporcji bliskich spalinowemu odpowiednikowi. Według zdjęć opublikowanych przez CarScoops, prototyp zrzucił większość kamuflażu, odsłaniając seryjne reflektory z gwiazdkowymi światłami do jazdy dziennej – tym samym, jak ujął to portal, „nikt nie pomyli tego auta z BMW po zmroku”.

Tylne światła rezygnują z grafiki w kształcie gwiazd na rzecz prostych linii LED. To znacząca zmiana w stosunku do EQE, którego styl – określany przez CarScoops jako „roztopiony kształt mydła” – nie pomógł sprzedaży. EQE zniknął z rynku amerykańskiego po czterech latach, z przestarzałą technologią baterii i bez wyraźnej tożsamości stylistycznej.

Na razie nie wiadomo, kiedy Mercedes oficjalnie zaprezentuje E-klasę elektryczną. Polskiego cennika jeszcze nie podano.

Technika: 800 V, szybkie ładowanie i do 360 kW mocy

Pod karoserią E-klasy elektrycznej ma pracować architektura 800-woltowa, co oznacza znacznie szybsze ładowanie niż w EQE opartym na 400 V. CarScoops podaje, że w wersji E400 moc ma wynieść 483 KM (ok. 360 kW).

To wyraźny skok w porównaniu z EQE 500 4MATIC, który oferował 408 KM. Przeskok na 800 V stawia Mercedesa w tym segmencie obok Porsche Taycan i Hyundaia Ioniq 6 – aut, które już teraz wyznaczają standard szybkiego ładowania dla sedanów elektrycznych. Dla polskiego kierowcy jadącego trasą A2 lub A4 oznacza to krótsze postoje na ładowarkach DC.

Mercedes nie potwierdził oficjalnie pojemności baterii ani zasięgu WLTP. Firma obiecywała już wcześniej, że nowa generacja aut elektrycznych będzie „znacznie bardziej wydajna” – teraz czas sprawdzić, ile z tych zapowiedzi trafi do specyfikacji technicznej.

Dlaczego EQE zawiódł – i co to oznacza dla nowego modelu

EQE miał być elektryczną E-klasą, ale nią nie był – przynajmniej nie w oczach kupujących. CarScoops wskazuje, że Mercedes musiał ciąć ceny EQE, by w ogóle ruszył ze salonów, a w USA model wycofano po czterech latach sprzedaży.

Problem był złożony. Platforma EVA2 z 400-woltowym układem ładowania była już w momencie debiutu modelu w 2021 roku technicznie zapóźniona względem konkurencji. Styl nie pomagał – zaokrąglona bryła bez wyraźnego nawiązania do E-klasy spalinowej dezorientowała klientów przyzwyczajonych do klasycznych proporcji Mercedesa.

Nowy model ma wejść na rynek jako pełnoprawny członek rodziny E-klasy, a nie oddzielna marka EQ. To strategiczna zmiana, którą Mercedes zapowiedział przy okazji restrukturyzacji swojego portfolio elektrycznego.

Android Auto odświeża odtwarzacz muzyki

Równoległą nowością dla kierowców jest aktualizacja interfejsu Android Auto, którą stopniowo otrzymują użytkownicy od początku września 2026. Według Autokult, przebudowany odtwarzacz audio działa niezależnie od wybranej aplikacji – w tym Spotify.

Główne zmiany w odtwarzaczu:

  • Okładka albumu przeniesiona na prawą stronę ekranu, rozmyta w tle
  • Prostokątne przyciski sterowania z zaokrąglonymi rogami po lewej stronie
  • Pasek postępu w formie fali podczas odtwarzania, zamieniający się w prostą linię po pauzie
  • W Spotify: skróty do zapętlania, odtwarzania losowego i dodawania do ulubionych zgrupowane pod okładką

Autokult podkreśla, że udostępnianie aktualizacji przebiega stopniowo i zależy od wersji aplikacji oraz modelu telefonu. Google planuje też większe zmiany: nowe animacje i kolory w Google Maps, odtwarzanie wideo podczas postoju (YouTube, Netflix) oraz integrację z funkcjami pojazdu, takimi jak radio FM i klimatyzacja.

Co to oznacza

Mercedes wyciągnął konkretne wnioski z porażki EQE. Elektryczna E-klasa to nie kolejny facelift filozofii – to przyznanie, że osobna platforma wizualna i technicznie słabsza architektura ładowania były błędem. Przejście na 800 V i powrót do stylu zbliżonego do spalinowej E-klasy to odpowiedź na to, czego klienci oczekiwali od początku.

Dla polskiego nabywcy w segmencie D oznacza to realną alternatywę dla Taycan czy BMW i5 – jeśli cena będzie konkurencyjna. EQE kosztował w Polsce od ok. 330 000 zł w momencie debiutu i nawet po obniżkach nie znalazł szerokiego rynku. Nowy model będzie musiał trafić w inny punkt cenowy lub zaoferować wyraźnie lepszą propozycję wartości, żeby nie podzielić losu poprzednika.

Aktualizacja Android Auto to mniejsza, ale natychmiastowa zmiana dla każdego, kto już dziś korzysta z systemu w samochodzie. Nowy układ odtwarzacza jest bardziej ergonomiczny podczas jazdy – i to wystarczy.

FAQ

Kiedy Mercedes E-Class Electric trafi do sprzedaży?

Mercedes nie podał oficjalnej daty premiery ani początku sprzedaży elektrycznej E-klasy. Zdjęcia szpiegowskie z września 2026 roku pokazują prototyp bez większości kamuflażu, co sugeruje, że do oficjalnej prezentacji pozostało najwyżej kilka miesięcy.

Czym różni się elektryczna E-klasa od EQE?

Elektryczna E-klasa ma korzystać z architektury 800-woltowej zamiast 400 V stosowanej w EQE, oferować do 483 KM w wersji E400 i stylistycznie nawiązywać do spalinowej E-klasy. EQE był sprzedawany jako osobny model pod marką EQ i opuszcza rynek po czterech latach.

Jak zaktualizować odtwarzacz muzyki w Android Auto?

Aktualizacja interfejsu odtwarzacza wdrażana jest automatycznie i stopniowo – zależy od wersji aplikacji Android Auto oraz modelu smartfona. Wystarczy upewnić się, że aplikacja jest zaktualizowana do najnowszej wersji w Google Play.

Źródła

Dyskusja

Nikt jeszcze nie skomentował. Zaloguj się i bądź pierwszy.