
- Segment
- SUV kompaktowy
- Cena od
- 189 900 zł
- Bateria
- 63 kWh
- Zasięg WLTP
- 412 km
- Ładowanie DC
- 135 kW
Skoda Enyaq 60 to bazowa, pięciodrzwiowa odmiana najpopularniejszego elektrycznego SUV-a czeskiej marki – auta, które od pierwszej generacji należy do ścisłej czołówki sprzedaży BEV w Europie. Wersja 60 celuje w rodziny i dojeżdżających do pracy, którzy chcą kompaktowego SUV-a z elektrycznym napędem bez przepłacania: cena startuje od 189 900 zł, a do dyspozycji jest bateria 63 kWh, napęd na tylną oś i szybkie ładowanie DC do 135 kW.
Enyaq 60 zajmuje najniższy szczebel w trójwarstwowym cenniku modelu, ale pod względem gabarytów i praktyczności nie robi wrażenia budżetowego. Przy długości 465 cm i rozstawie osi przekraczającym 2,76 m plasuje się konkurencyjnie wobec Tesli Model Y, Forda Mustanga Mach-E czy Hyundaia Ioniq 5. Po modernizacji z 2024 roku auto zyskało nowy przedni panel z czarnym, błyszczącym grillem, reflektory Matrix LED z 36 segmentami świetlnymi oraz poprawiony współczynnik oporu powietrza Cx 0,245, co bezpośrednio przekłada się na zasięg.
Wnętrze to jeden z najmocniejszych argumentów za wyborem Enyaqa: z przodu i z tyłu jest wyraźnie więcej miejsca niż w przeciętnym kompaktowym SUV-ie, a płaska podłoga ułatwia siadanie trójce pasażerów w drugim rzędzie. Bagażnik mierzy 585 litrów – więcej niż w bliźniaczym VW ID.4. Centralny ekran dotykowy 13 cali obsługuje bezprzewodowy Apple CarPlay i Android Auto; gniazda USB-C są rozsiane po całej kabinie. Seryjne wyposażenie obejmuje m.in. system Kessy Advanced z otwieraniem przy podchodzeniu, podgrzewane przednie fotele i 3-strefową klimatyzację.
Pod maską pracuje silnik 204 KM (310 Nm) z napędem na tylną oś – sprint 0–100 km/h zajmuje 8,1 s, prędkość maksymalna wynosi 160 km/h. Ładowanie prądem stałym z mocą do 135 kW pozwala uzupełnić baterię od 10 do 80% w około 24–28 minut. Ładowarka AC obsługuje do 11 kW (trójfazowy wallbox). Deklarowany zasięg wg WLTP sięga 412 km; w warunkach miejskich i podczas spokojnej jazdy wynik jest jeszcze wyższy, jednak trasa autostradowa lub ujemne temperatury zima mogą go realnie obniżyć do 350–380 km.
Na plus
- Przestronne wnętrze i bagażnik 585 l – więcej miejsca niż w VW ID.4 i Audi Q4 e-tron
- Szybkie ładowanie DC do 135 kW – od 10 do 80% w około 25 minut
- Bogata seryjna lista wyposażenia już w cenie bazowej 189 900 zł (Kessy Advanced, Matrix LED, 3-strefowa klimatyzacja)
- Niskie centrum ciężkości i precyzyjne prowadzenie jak na auto tej masy
- Jeden z najlepiej sprzedających się BEV w Europie – silna sieć dealerska i dobra dostępność części
Na minus
- Realny zasięg zimą spada do 350–380 km, co przy długich trasach wymaga planowania przerw na ładowanie
- Napęd wyłącznie na tylną oś – brak wersji AWD w tym wariancie cenowym
- Obsługa klimatyzacji i mediów niemal w całości przez ekran dotykowy – brak fizycznych przycisków do kluczowych funkcji
- Twarde plastiki w tylnej części kabiny kontrastują z jakością elementów z przodu
- Pompa ciepła dostępna jedynie jako płatna opcja, a jej brak odczuwalnie obniża zimowy zasięg
Skąd te dane
Dane techniczne, ceny i wyposażenie zestawiamy na podstawie oficjalnych materiałów producentów, cenników na rynek polski oraz polskich i zagranicznych serwisów branżowych. Specyfikacje i ceny bywają aktualizowane w trakcie roku modelowego – wiążące informacje potwierdzaj u dealera.
FAQ
Ile czasu zajmuje ładowanie Enyaqa 60 na szybkiej ładowarce DC?
Przy mocy do 135 kW ładowanie od 10 do 80% zajmuje około 24–28 minut. Pełne ładowanie z wallboxa AC 11 kW trwa około 6,5 godziny.
Czy Enyaq 60 nadaje się jako jedyne auto w rodzinie?
Do codziennych dojazdów i wyjazdów weekendowych – tak. Na częste długie trasy autostradowe warto rozważyć wersję 85 z większą baterią i lepszym zasięgiem.
Czym różni się Enyaq 60 od wersji 85?
Wersja 85 dysponuje mocą 285 KM i baterią 82 kWh, co przekłada się na wyraźnie większy zasięg i szybszy sprint; kosztuje jednak od ok. 230 000–247 000 zł w zależności od wariantu.



Dyskusja
Nikt jeszcze nie skomentował. Zaloguj się i bądź pierwszy.
Aby dołączyć do dyskusji, zaloguj się jednym kliknięciem:
Komentować mogą wyłącznie osoby zalogowane przez Google. Nie zbieramy hasła ani adresu e-mail poza tym, co udostępni dostawca logowania.