Gubernator Gavin Newsom podpisał 13 lipca 2026 roku ustawę SB 168, która uruchamia program MyFirstEV – stanowy odpowiednik federalnej ulgi podatkowej zlikwidowanej przez administrację Trumpa 30 września 2025 roku. Program oferuje natychmiastową zniżkę 3 500 dolarów (ok. 13 300 zł) na nowe auto elektryczne lub 1 750 dolarów (ok. 6 650 zł) na używane, stosowaną bezpośrednio w punkcie sprzedaży. Trzynastu producentów potwierdziło udział.
Koniec federalnej ulgi i odpowiedź Kalifornii
Kalifornijski program MyFirstEV powstał bezpośrednio w odpowiedzi na likwidację federalnej ulgi 7 500 dolarów. Ustawa „One Big Beautiful Bill Act”, przyjęta przez Kongres przy zerowym poparciu demokratów, przyspieszyła jej wygaszenie – i, jak podaje CleanTechnica, sprzedaż EV w USA „przewidywalnie się załamała” w miesiącach po wygaśnięciu ulgi.
Kalifornijskie 135 milionów dolarów przeznaczonych na MyFirstEV ma być uzupełnione wpłatami uczestniczących producentów. Cały pakiet to, według biura gubernatora, inwestycja rzędu 600 milionów dolarów, finansowana z przychodów systemu cap-and-invest oraz opłat za redukcję smogu. Reszta środków trafia do programów dotyczących pojazdów ciężkich, autobusów i sprzętu pozadrogowego.
Program ma ruszyć „późnym latem 2026 roku” – data precyzyjna jak większość obietnic budżetowych, ale mechanizm prawny jest już gotowy.
Kto może skorzystać i na jakich warunkach
Program MyFirstEV jest skierowany do kupujących pierwsze auto elektryczne. Zniżka 3 500 dolarów (ok. 13 300 zł) dotyczy nowych EV wycenionych poniżej 50 000 dolarów (ok. 190 000 zł), a 1 750 dolarów (ok. 6 650 zł) – używanych poniżej 25 000 dolarów (ok. 95 000 zł). Według InsideEVs, dzięki zniżce niektóre modele wejściowe – jak Chevrolet Bolt czy Nissan Leaf – mogą spaść poniżej 30 000 dolarów (ok. 114 000 zł).

Rabat jest naliczany automatycznie przy zakupie, bez składania wniosków po fakcie. To jeden z elementów, które Charged EVs wskazuje jako poprawę względem poprzednich programów federalnych – gdzie nabywca musiał czekać na zwrot podatku nawet kilkanaście miesięcy.
Wyjątek od limitu cenowego obejmuje Lucid i Rivian – dwóch producentów EV z siedzibą w Kalifornii. Żaden model Riviana nie kosztuje dziś poniżej 50 000 dolarów, więc bez tej klauzuli obie marki byłyby de facto wykluczone. Naszym zdaniem to polityczna decyzja, nie zasada rynkowa – ale przynajmniej jest jawna.
Trzynastu uczestniczących producentów
Zgodnie z informacjami InsideEVs, w programie biorą udział:
- Ford
- General Motors
- Honda
- Hyundai
- Kia
- Lucid
- Mitsubishi
- Nissan
- Rivian
- Subaru
- Tesla
- Toyota
- Volkswagen
BMW, Mercedesa-Benza ani Stellantisa na liście nie ma. Ich nieobecność wynika z niespełnienia warunków programu – przede wszystkim z poziomu cen modeli elektrycznych w tych markach. Żaden model BMW i czy Mercedes EQ nie mieści się w limicie 50 000 dolarów.
Sprzedaż EV w Kalifornii mimo presji rośnie
Dane z drugiego kwartału 2026 roku pokazują, że sprzedaż aut elektrycznych w Kalifornii wzrosła – zarówno w stosunku do pierwszego kwartału, jak i rok do roku. CleanTechnica powołuje się na dane Kalifornijskiej Komisji Energetycznej (CEC), które potwierdzają ten trend pomimo wygaśnięcia federalnej ulgi i działań EPA wymierzonych w stanowe normy emisji.

Kalifornia jest jednym z największych rynków motoryzacyjnych na świecie – jej normy emisji poprzedzają federalną Clean Air Act z 1970 roku. Agencja EPA podjęła w ostatnich miesiącach kolejne kroki, by ograniczyć prawo stanu do ustalania własnych standardów czystości powietrza, jednak jak dotąd bez skutku.
Co to oznacza
Dla polskiego czytelnika historia kalifornijska jest przede wszystkim lustrem: pokazuje, co dzieje się z rynkiem EV, gdy dopłaty znikają z dnia na dzień. Po 30 września 2025 roku sprzedaż w USA się załamała – i dopiero stanowy program zastępczy zaczął ją stabilizować. To argument za ciągłością wsparcia, nie za jego jednorazowymi impulsami.
W Polsce program NaszEauto funkcjonuje w warunkach chronicznego niedoboru środków i wielomiesięcznych kolejek. Kalifornijski model – zniżka naliczana w punkcie sprzedaży, bez wniosków i oczekiwania – jest dokładnie tym, czego polscy nabywcy od lat oczekują od NFOŚiGW. Mechanizm działa prościej i eliminuje barierę płynności: kupujący nie musi najpierw wyłożyć pełnej kwoty.
Kalifornijski program jest przy tym celowo węższy niż federalny: niższy limit cenowy, lista uczestniczących producentów, wymóg pierwszego zakupu EV. Naszym zdaniem to rozsądna selekcja – pieniądze trafiają do nabywców, którzy bez dopłaty prawdopodobnie kupiliby auto spalinowe, a nie do tych, którzy i tak kupiliby Teslę Model S.
FAQ
Ile wynosi zniżka w kalifornijskim programie MyFirstEV?
Program oferuje 3 500 dolarów (ok. 13 300 zł) zniżki na nowe auto elektryczne wycenione poniżej 50 000 dolarów oraz 1 750 dolarów (ok. 6 650 zł) na używane EV poniżej 25 000 dolarów. Rabat jest naliczany automatycznie przy zakupie – bez składania wniosków.
Dlaczego federalna ulga podatkowa na EV przestała obowiązywać?
Ustawa „One Big Beautiful Bill Act”, podpisana przez prezydenta Trumpa i przyjęta przez Kongres bez głosów demokratów, przyspieszyła wygaszenie federalnej ulgi 7 500 dolarów. Ulga wygasła 30 września 2025 roku, co według CleanTechnica spowodowało wyraźny spadek sprzedaży EV w kolejnych miesiącach.
Czy program MyFirstEV dotyczy wszystkich marek samochodów elektrycznych?
Nie – do programu przystąpiło 13 producentów, w tym Ford, GM, Hyundai, Kia, Tesla i Volkswagen. BMW, Mercedes-Benz i Stellantis nie spełniają warunków, głównie ze względu na ceny swoich modeli elektrycznych przekraczające limit 50 000 dolarów.











Dyskusja
Nikt jeszcze nie skomentował. Zaloguj się i bądź pierwszy.
Aby dołączyć do dyskusji, zaloguj się jednym kliknięciem:
Komentować mogą wyłącznie osoby zalogowane przez Google. Nie zbieramy hasła ani adresu e-mail poza tym, co udostępni dostawca logowania.