Przejdź do treści
Waszyngton chce odciąć Forda od CATL i Geely – wrzesień 2026 - featured image
Elektromobilność

Waszyngton chce odciąć Forda od CATL i Geely – wrzesień 2026

Galeria (6)

Fot. Ford will produce LFP cells in Michigan using licensed technology from CATL. Image: Ford / electrive.com

Sekretarz transportu USA Sean Duffy wezwał Forda do zerwania współpracy z chińskimi partnerami – producentem baterii CATL oraz Geely – w ramach nasilającego się nacisku administracji na ograniczenie zależności amerykańskiego przemysłu motoryzacyjnego od Chin. To kolejny sygnał, że Waszyngton traktuje chińskie powiązania w łańcuchach dostaw jako zagrożenie strategiczne, nie tylko handlowe.

Waszyngton kontra Ford: CATL i Geely na celowniku

Secretary Duffy skierował do Forda bezpośredni apel o przemyślenie partnerstw z chińskimi firmami – zarówno z CATL, dostarczycielem technologii ogniw LFP do fabryki BlueOval Battery Park w Michigan, jak i z Geely, z którym Ford współpracuje również w Europie. Według Electrive, presja rządu USA na Forda nasila się, choć producent z Dearborn nie ogłosił jeszcze żadnych zmian w strukturze swoich umów.

Fabryka BlueOval Battery Park w Michigan produkuje ogniwa LFP na licencji CATL – model, który pozwolił Fordowi obniżyć koszty baterii bez bezpośrednich chińskich inwestycji na terenie USA. Waszyngton od miesięcy kwestionuje, czy takie układy licencyjne rzeczywiście eliminują chińskie wpływy, czy jedynie je zaciemniają.

Dla Forda zerwanie tych relacji oznaczałoby poważne koszty operacyjne i technologiczne. CATL pozostaje światowym liderem produkcji baterii, a alternatywni dostawcy o porównywalnej skali i cenie po prostu nie istnieją poza Azją. Naszym zdaniem nacisk Duffy’ego to bardziej sygnał polityczny niż realistyczny plan operacyjny – przynajmniej w perspektywie najbliższych dwóch lat.

Szerszy kontekst: protekcjonizm czy bezpieczeństwo łańcucha dostaw?

Polityka handlowa USA wobec chińskich technologii motoryzacyjnych zaostrza się od 2024 roku. Cła na chińskie pojazdy elektryczne wynoszą obecnie 100%, a administracja rozszerzyła kontrolę na komponenty – w tym baterie i oprogramowanie. Presja na Forda wpisuje się w ten trend, ale jest o tyle znacząca, że uderza w producenta, który celowo unikał bezpośrednich chińskich inwestycji w USA, wybierając model licencyjny.

Geely to osobny wątek. Chińska grupa kontroluje Volvo, Polestara i Lotusa, a jej relacje z Fordem dotyczą głównie rynków europejskich. Waszyngton najwyraźniej chce, by amerykańscy producenci ograniczyli ekspozycję na chińskie podmioty globalnie – nie tylko na terenie USA.

Fot. Image: BYD UK / electrive.com (materiały producenta)

Dla polskiego rynku ten spór ma pośrednie znaczenie: jeśli Ford ograniczy dostęp do technologii CATL, może to wpłynąć na tempo elektryfikacji modeli sprzedawanych w Europie, w tym w Polsce. Polskiego cennika ewentualnych zmian jeszcze nie podano.

BYD buduje sieć serwisową w UK – 138 warsztatów od razu

BYD uruchomił w Wielkiej Brytanii sieć 138 autoryzowanych warsztatów naprawczych we współpracy z Vizion – największą zarządzaną siecią napraw pojazdów w tym kraju. Sieć działa od 8 września 2026 roku, według Electrive.

Program gwarantuje klientom dostęp do oryginalnych części BYD i techników przeszkolonych w procesach naprawy modeli elektrycznych i hybrydowych DM-i. Bono Ge, dyrektor BYD UK, powiedział: „Nasza sieć Approved Repair Network daje właścicielom BYD dostęp do specjalistów, którzy rozumieją nasze pojazdy, nasze procesy naprawy i specyficzne wymagania nowoczesnych samochodów elektrycznych i DM-i.”

BYD otworzył w Wielkiej Brytanii setny salon dealerski we wrześniu 2025 roku – niecałe 30 miesięcy po debiucie na tym rynku. Firma podaje, że dla większości mieszkańców UK czas dojazdu do salonu wynosi średnio 27 minut. Rozbudowa sieci serwisowej to logiczny kolejny krok: marka, która sprzedaje szybciej niż buduje zaplecze posprzedażowe, szybko traci reputację.

W Europie BYD wydłużył w styczniu 2026 roku limit kilometrowy gwarancji na baterię z 200 000 do 250 000 km przy zachowaniu ośmioletniego okresu ochrony.

Lidl obniża stawki ładowania i inwestuje 10 mln funtów w infrastrukturę

Lidl GB obniżył cenę szybkiego ładowania dla użytkowników aplikacji Lidl Plus z 0,62 do 0,59 funta za kWh (ok. 2,97 zł/kWh po aktualnym kursie). Według sieci, różnica względem średniej rynkowej wynosi ok. 4,41 funta na sesję, co przy regularnym korzystaniu daje oszczędność rzędu 529 funtów rocznie (ok. 2 660 zł), jak podaje Electrive.

Fot. Diana ✨ / Pexels

Równocześnie sieć przeznacza 10 mln funtów (ok. 50 mln zł) na rozbudowę infrastruktury ładowania w bieżącym roku finansowym. Plan zakłada instalację ok. 100 nowych szybkich ładowarek w istniejących sklepach – głównie tam, gdzie dotychczas ich nie było – oraz montaż ładowarek w większości nowo budowanych obiektów.

Lidl wyróżnia się na tle konkurencji tym, że jest właścicielem punktów ładowania, a nie operatorem zewnętrznym. Był też pierwszym supermarketem w UK, który zintegrował płatności za ładowanie bezpośrednio z własną aplikacją lojalnościową. Dziś ładowarki ma ok. jedna trzecia sklepów Lidl GB – efekt inwestycji ogłoszonej jeszcze w 2019 roku.

Co to oznacza

Trzy pozornie oddzielne newsy łączy jeden mianownik: chińska ekspansja na rynkach zachodnich i zachodnia odpowiedź na nią.

USA wybierają drogę administracyjnego nacisku – żądają od własnych producentów zerwania z chińskimi dostawcami, nawet jeśli alternatywy są droższe lub niedostępne. To podejście może spowolnić elektryfikację Forda i podnieść ceny jego aut elektrycznych w Europie, w tym w Polsce. Realny koszt protekcjonizmu ponoszą klienci, nie rządy.

BYD tymczasem robi dokładnie to, co każda dojrzała marka powinna robić: buduje serwis, zanim zacznie go brakować. 138 warsztatów od pierwszego dnia to solidna podstawa – zwłaszcza że chińskie marki przez lata traciły klientów właśnie na etapie obsługi posprzedażowej. W Polsce BYD nadal nie ma porównywalnej sieci serwisowej, co pozostaje realną barierą dla potencjalnych kupujących.

Lidl w UK pokazuje, że ładowanie przy okazji zakupów może być realną propozycją, jeśli cena jest konkurencyjna. Stawka 0,59 funta/kWh to ok. 2,97 zł – w Polsce publiczne ładowanie szybkie kosztuje zazwyczaj 2,50–3,20 zł/kWh, więc model Lidla byłby tu rynkowy. Pytanie, kiedy podobne inicjatywy trafią do polskich dyskontów.

FAQ

Dlaczego USA naciskają na Forda, żeby zerwał współpracę z CATL?

Administracja USA traktuje zależność od chińskich dostawców baterii jako ryzyko strategiczne i bezpieczeństwa łańcucha dostaw. Sekretarz transportu Sean Duffy wezwał Forda do przemyślenia umów licencyjnych z CATL i relacji z Geely, choć Ford nie ogłosił jeszcze żadnych konkretnych zmian.

Czy cła na chińskie samochody elektryczne obowiązują w Polsce?

Tak – Unia Europejska nałożyła dodatkowe cła wyrównawcze na chińskie pojazdy elektryczne, które obowiązują od listopada 2024 roku. Stawki różnią się w zależności od producenta i wynoszą od kilku do ponad 35 punktów procentowych ponad standardowe cło.

Jak wygląda sieć serwisowa BYD w Polsce?

BYD rozwija sieć dealerską w Polsce, ale jej skala jest znacznie mniejsza niż w UK, gdzie marka ma już ponad 100 salonów. Polskiego odpowiednika programu Approved Repair Network z autoryzowanymi warsztatami naprawczymi BYD dotychczas nie ogłosił.

Galeria

Fot. I'm Zion / Pexels
Fot. Timothy Huliselan / Pexels
Fot. Kindel Media / Pexels
Fot. Tito Zzzz / Pexels

Źródła

Dyskusja

Nikt jeszcze nie skomentował. Zaloguj się i bądź pierwszy.