BYD pokazał w Chinach drugą generację Seagulla – najtańszego elektryka marki, którego w Europie znamy jako Dolphin Surf. Nowe auto jest większe, ma napęd na tył i pięć miejsc, a w topowych wersjach ładuje się z 10 do 70% w pięć minut. Cena startowa w Chinach: 65 900 juanów, czyli ok. 9 900 dolarów – mniej niż za poprzednika.
Większy, mocniejszy i tańszy na starcie
Nowy Seagull urósł o całą klasę. Ma 4205 mm długości (o 425 mm więcej niż dotąd), 1810 mm szerokości i rozstaw osi 2650 mm, dłuższy o 150 mm. Zamiast czterech miejsc są teraz pięć, bagażnik mieści do 1380 l po złożeniu kanapy, a pod maską jest 94-litrowy frunk – podaje CarNewsChina. Wymiarami to już bardziej Volkswagen Golf niż miejski maluch.
Zmieniła się też technika. Według Electrek auto przeszło z napędu na przód na napęd na tył, a moc wzrosła z 55 kW (75 KM) do 85 kW (114 KM) lub 95 kW (127 KM), w obu przypadkach z momentem 130 Nm. Z tyłu pracuje wielowahaczowe zawieszenie niezależne.
Mimo to cena spadła. Pięć wersji kosztuje od 65 900 do 99 900 juanów (ok. 9 900–15 000 USD), a w ramach chińskiej promocji za oddanie starego auta bazowa odmiana schodzi do 62 900 juanów. Poprzednik startował od 69 900 juanów.
Flash Charging: 5 minut, ale nie w każdej wersji
Najgłośniejsza nowość to ładowanie Flash Charging, dotąd zarezerwowane dla droższych modeli BYD. Producent deklaruje 10–70% w 5 minut i 10–97% w 9 minut; nawet przy -30°C uzupełnienie z 20 do 97% ma trwać 12 minut.
Haczyk: według CarNewsChina szybkie ładowanie dostają tylko trzy najwyższe wersje z większą baterią. Do wyboru są dwa akumulatory LFP drugiej generacji Blade Battery:
- 30,1 kWh – 320 km w cyklu CLTC (ok. 259 km WLTP),
- 39,2 kWh – 420 km CLTC (ok. 340 km WLTP).
Pięć minut to zasługa nie tylko samochodu, ale też megawatowych ładowarek BYD, które stoją w Chinach. Na zwykłej europejskiej stacji DC takiego wyniku nie będzie.
Lidar w aucie za 10 tys. dolarów
We wnętrzu jest 15,6-calowy ekran z systemem DiLink 150, wentylowane i podgrzewane fotele z przodu, masaż fotela kierowcy oraz ładowarka indukcyjna 50 W. Opcjonalnie BYD oferuje pakiet DiPilot 300 „God’s Eye” z lidarem na dachu, który obsługuje m.in. jazdę z nawigacją po mieście (CNOA) i automatyczne parkowanie. Jeszcze niedawno takie wyposażenie było domeną aut dwa razy droższych.
Odpowiedź na spadającą sprzedaż
Nowa generacja przychodzi w trudnym momencie. Od stycznia do września 2026 BYD sprzedał na świecie 266 tys. Seagulli, o 33% mniej niż rok wcześniej, a w samych Chinach sprzedaż spadła o 66% – do 83,6 tys. sztuk. W tym samym czasie Geely EX2 znalazł 310 tys. nabywców, wyprzedzając nawet Teslę Model Y (277 tys.) – wylicza CarNewsChina.
Naszym zdaniem to klucz do całej premiery: BYD nie odświeża Seagulla dlatego, że chce, tylko dlatego, że musi. Większe nadwozie, mocniejszy silnik i Flash Charging w cenie poprzednika to próba odzyskania segmentu, który jeszcze rok temu należał do niego.
Co to oznacza
W Polsce sprzedawany jest pierwszy Seagull pod nazwą Dolphin Surf. W cenniku z maja 2025 startował od 82 700 zł za wersję Active, a odmiany Boost i Comfort kosztowały 97 700 i 110 500 zł (iMagazine). Chińska cena nowej generacji, w przeliczeniu niespełna 40 tys. zł, nie ma przełożenia na Europę – dochodzą cła na chińskie elektryki, homologacja, transport i marża. Electrek spodziewa się, że druga generacja trafi za granicę pod dotychczasowymi nazwami, ale ani terminu, ani europejskiej ceny BYD nie podał.
Polski rynek takiego auta potrzebuje. We wrześniu 2026 zarejestrowano u nas 3478 nowych osobowych elektryków, o 21,9% mniej niż rok wcześniej – to piąty miesiąc spadków z rzędu, a udział BEV w rynku spadł do 6,1% (lovev.pl). NFOŚiGW dołożył 1 października 82 mln zł na warunkowe wnioski z programu NaszEauto, ale nowego naboru nie ogłoszono. Bez dopłat to cena, a nie zasięg, decyduje o tym, czy Polacy kupią elektryka.
Jeśli większy Dolphin Surf przyjedzie do Europy z ceną zbliżoną do obecnej, dostaniemy auto wielkości kompaktu w cenie miejskiego malucha. Szybkie ładowanie Flash Charging traktujemy na razie jako ciekawostkę: bez megawatowych stacji BYD w Polsce realny czas ładowania będzie zależał od tego, co oferują krajowe ładowarki DC.
FAQ
Czy nowy BYD Seagull będzie sprzedawany w Polsce?
BYD tego nie potwierdził. Poprzednia generacja jest u nas dostępna jako Dolphin Surf i według Electrek nowa najpewniej trafi na eksport pod tą samą nazwą, ale bez podanej daty i ceny.
Czy Flash Charging zadziała na polskich ładowarkach?
Ładowanie 10–70% w 5 minut wymaga megawatowych stacji BYD, które działają w Chinach. Na typowej europejskiej ładowarce DC auto naładuje się wolniej – o ile w ogóle europejska wersja dostanie tę funkcję.
Ile kosztuje nowy Seagull w Chinach?
Od 65 900 do 99 900 juanów, czyli ok. 9 900–15 000 USD. Z promocją za oddanie starego auta wersja bazowa kosztuje 62 900 juanów.
Jaki zasięg ma nowy Seagull?
320 km CLTC z baterią 30,1 kWh i 420 km CLTC z baterią 39,2 kWh. W przeliczeniu na normę WLTP to odpowiednio ok. 259 i 340 km, a zimą w realnej jeździe trzeba liczyć się z dalszym spadkiem.







Dyskusja
Nikt jeszcze nie skomentował. Zaloguj się i bądź pierwszy.
Aby dołączyć do dyskusji, zaloguj się jednym kliknięciem:
Komentować mogą wyłącznie osoby zalogowane przez Google. Nie zbieramy hasła ani adresu e-mail poza tym, co udostępni dostawca logowania.