Sierpień 2026 przynosi trzy różne spojrzenia na kierunek, w jakim zmierza motoryzacja: nowy Jeep Compass e-Hybrid debiutuje w Europie w pełni produkcyjnej formie, Toyota potwierdza plany wskrzeszenia MR2 jako modelu GR na 2028 rok, a CarScoops przypomina historię konceptu Infiniti Emerg-e z 2012 roku – auta, które nigdy nie wyjechało z hali wystawowej.
Jeep Compass e-Hybrid 2027: większy, ładniejszy, ale słabszy niż wygląda
Nowy Jeep Compass debiutuje w Europie jako pierwsza generacja oparta na platformie STLA Medium – i to właśnie europejscy nabywcy dostają go przed Amerykanami, którzy wciąż czekają w salonach z dekadę starszym modelem. Według CarScoops, które testowało auto w wersji First Edition z napędem e-Hybrid, Compass urósł o 147 mm w długości i mierzy teraz 4 552 mm – to zauważalna zmiana w stosunku do poprzednika.
Stylistycznie Compass stawia na kanciaste nadwozie i wyraźne nawiązania do Wranglerowej estetyki: pionowe słupki, płaskie boki, masywne nadkola. Problem w tym, że wygląd sugeruje możliwości terenowe, których napęd nie dostarcza. Wersja e-Hybrid to układ mild-hybrid z napędem wyłącznie na przednią oś – brak AWD w aucie, które wizualnie krzyczy „przygoda za miastem”, to dysonans, który trudno zignorować.
Pod maską pracuje benzynowy silnik z elektrycznym wspomaganiem, jednak CarScoops nie podaje konkretnych wartości mocy dla testowanej wersji e-Hybrid – dane te powinny pojawić się przy oficjalnej prezentacji pełnego cennika. Kabina w wersji First Edition jest przestronna i bogato wyposażona, co w tym segmencie ma znaczenie: rynek kompaktowych SUV-ów w Europie należy do najtwardszych aren konkurencyjnych. Compass zmierzy się bezpośrednio z Volkswagenem Tiguan, Hyundaiem Tucson i Kią Sportage.
Polskiego cennika Jeep jeszcze nie podał. Biorąc pod uwagę pozycjonowanie poprzedniej generacji (ok. 130 000–170 000 zł w pełnym wyposażeniu) i wzrost kosztów platformy STLA, nowy model może kosztować wyraźnie więcej. Dopłaty z programu NaszEauto dla mild-hybrida nie przysługują – program obejmuje wyłącznie pojazdy w pełni elektryczne.
Toyota MR2 wraca jako GR na 2028 rok
Toyota planuje powrót modelu MR2 pod szyldem GR – marki, która ma stać się pełnoprawnym producentem sportowym na wzór BMW M czy Mercedes-AMG. Według Autocar, nowe MR2 ma być autem z silnikiem umieszczonym centralnie i jednostką 2.0-litrową, która w najostrzejszej wersji mogłaby oferować nawet 600 KM – choć Autocar zaznacza, że to górna granica spekulacji, nie potwierdzona liczba.
Plan jest szerszy: GR ma przejąć od Lexusa rolę premium-sportową w grupie Toyota i rozbudować gamę o modele na różnych poziomach cenowych. GR Supra i GR 86 są już wycofywane ze sprzedaży, GR Yaris ma wkrótce pójść tą samą drogą. Luka po nich ma być wypełniona nowymi modelami – MR2 i Celica mają stanowić dolną część oferty, nowy GR GT (supercar z silnikiem V8 o mocy 641 KM) – jej szczyt.
Autocar podkreśla, że Toyota wchodzi w ten segment w momencie, gdy rywale go opuszczają. Klasyczne sportowe coupe z silnikiem spalinowym lub hybrydowym staje się rzadkością – i właśnie tę niszę GR chce zagospodarować. Premiera MR2 planowana jest na 2028 rok.
Dla polskiego rynku to odległa perspektywa. Ceny GR 86 startowały w Polsce od ok. 165 000 zł; nowe MR2 z centralnym silnikiem i ambicjami sportowymi raczej nie zejdzie poniżej tej granicy – a w mocniejszych wersjach może kosztować znacznie więcej.
Infiniti Emerg-e: koncept z 2012 roku, który wyprzedził wszystkich
Infiniti Emerg-e to jeden z tych konceptów, które zrobiły furorę na pokazie i zniknęły bez śladu. Według CarScoops, auto zadebiutowało w Genewie w 2012 roku, a następnie pojawiło się na Pebble Beach Concours d’Elegance – gdzie przyciągało uwagę jak gotowy produkt, nie studium projektowe.
Emerg-e był pierwszym Infiniti z silnikiem za kierowcą i pierwszym opracowanym głównie w Europie: stylistyką zajęło się Nissan Design Europe w Londynie, inżynierią – Nissan European Technical Centre w Cranfield. Część finansowania pochodziła z brytyjskiego rządowego Technology Strategy Board.
Napęd łączył 1,2-litrowy trzycylindrowy silnik benzynowy z parą silników elektrycznych – układ szeregowy, w którym spalinówka pełniła funkcję generatora, a koła napędzała wyłącznie elektryczność. Silnik nigdy nie przekazywał momentu obrotowego bezpośrednio na oś – stąd żartobliwy tytuł artykułu CarScoops: „silnik, który nigdy nie napędził żadnego koła”.
Koncept nie trafił do produkcji. Infiniti zmieniło kierunek, projekt zamknięto. CarScoops zauważa, że elementy stylistyczne Emerg-e wciąż pojawiają się w obecnych modelach marki – co oznacza, że praca projektantów nie poszła całkowicie na marne, nawet jeśli samo auto pozostało wyłącznie na zdjęciach.
Co to oznacza
Te trzy historię łączy jeden temat: napięcie między formą a funkcją, obietnicą a rzeczywistością.
Jeep Compass e-Hybrid dostaje świetne nadwozie i nowoczesną platformę, ale wersja wejściowa rozczarowuje brakiem AWD i słabym napędem. To klasyczna pułapka segmentu: producent sprzedaje wygląd, a kupujący odkrywa ograniczenia dopiero przy zakupie. Naszym zdaniem Compass będzie miał rację bytu dopiero w wersjach PHEV lub elektrycznej – wtedy napęd zacznie być adekwatny do sylwetki.
Powrót MR2 pod szyldem GR to z kolei jeden z niewielu rynkowych ruchów, który brzmi sensownie bez gwiazdek. Toyota konsekwentnie buduje markę GR od lat, ma zaplecze motorsportowe i wie, jak robić sportowe auta z charakterem. Jeśli 2028 rok jest realną datą, a nie marketingowym balonem, MR2 może być jednym z niewielu nowych aut, na które warto czekać.
Emerg-e to przypomnienie, że branża motoryzacyjna pełna jest projektów, które wyprzedziły swój czas – i zostały pochowane przez decyzje zarządów. Hybrydowy mid-engine Infiniti z 2012 roku mógłby dziś wyglądać jak produkt gotowy na rynek. Szkoda, że nigdy nie dostał szansy.
FAQ
Kiedy nowy Jeep Compass trafi do polskich salonów?
Jeep nie podał jeszcze oficjalnej daty sprzedaży ani cennika dla Polski. Europejski debiut modelu miał miejsce w 2026 roku; dostępność w Polsce zależy od harmonogramu lokalnego importera, który na razie nie opublikował szczegółów.
Czy nowe Toyota MR2 będzie dostępne w Polsce?
Toyota planuje premierę nowego MR2 pod szyldem GR na 2028 rok, według Autocar. Jeśli model trafi do sprzedaży w Europie – a GR 86 i GR Yaris były dostępne w Polsce – MR2 powinno pojawić się również u polskich dealerów, choć ceny i specyfikacja nie są jeszcze znane.
Dlaczego Infiniti Emerg-e nigdy nie trafił do produkcji?
Infiniti nie podało oficjalnego powodu rezygnacji z projektu. CarScoops opisuje Emerg-e jako koncept, który „nigdzie nie poszedł” – marka zmieniła strategię, a projekt zamknięto pomimo dużego zainteresowania na pokazach w 2012 roku.







Dyskusja
Nikt jeszcze nie skomentował. Zaloguj się i bądź pierwszy.
Aby dołączyć do dyskusji, zaloguj się jednym kliknięciem:
Komentować mogą wyłącznie osoby zalogowane przez Google. Nie zbieramy hasła ani adresu e-mail poza tym, co udostępni dostawca logowania.